Kończący się rok szkolny 2025/2026 był jednym z najbardziej intensywnych okresów zmian w polskiej oświacie w ostatnich latach. Do szkół weszły nowe przedmioty, ograniczono liczbę lekcji religii, rozpoczęto wdrażanie największej od lat reformy programowej, zmieniono przepisy dotyczące pracy nauczycieli i małych szkół, a równolegle trwały gorące dyskusje o prawach uczniów oraz korzystaniu z telefonów komórkowych. Część zmian już obowiązuje, inne czekają na wejście w życie lub decyzję prezydenta.
Dwa nowe przedmioty w szkołach
Od 1 września 2025 roku uczniowie rozpoczęli naukę dwóch nowych przedmiotów. Edukacja obywatelska zastąpiła historię i teraźniejszość, natomiast edukacja zdrowotna zajęła miejsce wychowania do życia w rodzinie.
Wprowadzenie edukacji obywatelskiej przebiegło bez większych sporów. Znacznie więcej emocji wywołała edukacja zdrowotna. Przeciwko jej obowiązkowemu charakterowi protestowały między innymi Konferencja Episkopatu Polski oraz Koalicja na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły. Komisja Wychowania Katolickiego KEP apelowała do rodziców, by nie wyrażali zgody na udział dzieci w zajęciach.
Ostatecznie, wbrew wcześniejszym zapowiedziom Ministerstwa Edukacji Narodowej, w roku szkolnym 2025/2026 przedmiot nie był obowiązkowy. Rodzice mogli złożyć pisemną rezygnację z uczestnictwa dziecka w zajęciach, a uczniowie pełnoletni decydowali o tym samodzielnie.
Frekwencja niższa od oczekiwań
Dane opublikowane przez MEN pokazały, że edukacja zdrowotna nie cieszyła się dużym zainteresowaniem. W zajęciach uczestniczyło około 30 procent wszystkich uprawnionych uczniów.
Największą frekwencję odnotowano w szkołach podstawowych, gdzie na lekcje uczęszczało ponad 40 proc. uprawnionych. W szkołach ponadpodstawowych zainteresowanie było zdecydowanie mniejsze. W liceach wyniosło niewiele ponad 10 proc., w technikach niespełna 8 proc., a w branżowych szkołach I stopnia około 14 proc.
Najwyższy odsetek uczniów uczestniczących w zajęciach zanotowano w województwach wielkopolskim, lubuskim i kujawsko-pomorskim. Najmniejsze zainteresowanie odnotowano na Podkarpaciu, Podlasiu oraz w województwie lubelskim.
Po analizie pierwszych miesięcy funkcjonowania przedmiotu minister edukacji Barbara Nowacka zapowiedziała zmiany. Od nowego roku szkolnego edukacja zdrowotna ma stać się obowiązkowa, jednak treści dotyczące zdrowia seksualnego zostaną wyodrębnione z podstawy programowej. O uczestnictwie uczniów w tej części zajęć nadal będą decydowali rodzice lub sami pełnoletni uczniowie.
Propozycja nie zakończyła sporu. Komisja Wychowania Katolickiego KEP oceniła, że rozdzielenie treści nie rozwiązuje problemu, argumentując, że seksualność człowieka powinna być przedstawiana przede wszystkim w perspektywie prorodzinnej.
Religia tylko raz w tygodniu
Od początku roku szkolnego obowiązuje również ograniczenie liczby lekcji religii do jednej godziny tygodniowo.
Zmiana spotkała się z krytyką Kościoła oraz części środowisk nauczycielskich. Według danych Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” spośród około 10 tysięcy katechetów pracę straciło blisko dwa tysiące.
Równocześnie do Sejmu trafił obywatelski projekt ustawy „Tak dla religii i etyki w szkole”, przygotowany przez Instytut Ordo Iuris. Zakłada on przywrócenie dwóch obowiązkowych godzin religii lub etyki tygodniowo oraz ponowne wliczanie oceny z tych przedmiotów do średniej ocen. Projekt przeszedł pierwsze czytanie i został skierowany do dalszych prac w komisji sejmowej.
Problemy z organizacją wycieczek
Jesienią uwagę opinii publicznej przyciągnął problem organizacji szkolnych wycieczek.
Nauczycielskie związki zawodowe zwracały uwagę, że po zmianach dotyczących rozliczania godzin ponadwymiarowych część nauczycieli traci wynagrodzenie w sytuacji, gdy są gotowi do prowadzenia zajęć, ale ich klasa przebywa na wycieczce szkolnej.
W efekcie w wielu szkołach zaczęto ograniczać wyjścia poza teren placówek. Po interwencji premiera Donalda Tuska przygotowano nowelizację Karty Nauczyciela, która objęła ochroną również tę grupę pedagogów. Nowe przepisy weszły w życie 1 stycznia 2026 roku.
Reforma mimo prezydenckiego weta
Jednym z najważniejszych wydarzeń roku była dalsza realizacja programu „Reforma26. Kompas Jutra”.
Jesienią parlament pracował nad nowelizacją Prawa oświatowego, która miała ułatwić etapowe wdrażanie nowej podstawy programowej. W grudniu ustawę zawetował prezydent Karol Nawrocki.
Prezydent uzasadniał swoją decyzję obawami przed chaosem organizacyjnym, ideologizacją edukacji oraz – jak mówił – eksperymentowaniem na całych rocznikach uczniów.
Minister edukacji Barbara Nowacka zapowiedziała jednak, że reforma zostanie przeprowadzona na podstawie rozporządzeń ministra. W marcu podpisała nowe podstawy programowe dla przedszkoli i szkół podstawowych.
Oznacza to, że od 1 września 2026 roku nowe programy nauczania obejmą przedszkola oraz klasy I i IV szkół podstawowych. Wiosną rozpoczęły się również prace nad podstawami programowymi dla szkół ponadpodstawowych, które mają wejść w życie rok później.
Prawa uczniów mają trafić do ustawy
Przez cały rok trwały również prace nad dużą nowelizacją przepisów dotyczących praw uczniowskich.
Projekt przewiduje przeniesienie katalogu praw i obowiązków ucznia do ustawy, uregulowanie zasad stosowania kar i działań wychowawczych oraz zagwarantowanie uczniom prawa do decydowania o własnym wyglądzie.
Jednym z najważniejszych elementów projektu jest utworzenie systemu rzeczników praw uczniowskich – od szczebla krajowego, przez wojewódzki, aż po fakultatywnych rzeczników działających w szkołach i samorządach.
Nowelizacja została uchwalona przez Sejm pod koniec maja, jednak spotkała się z krytyką nauczycielskich związków zawodowych oraz organizacji zrzeszających dyrektorów szkół. Obecnie oczekuje na decyzję prezydenta.
Smartfony pod znakiem zapytania
W mijającym roku szkolnym jednym z najczęściej dyskutowanych tematów było również korzystanie przez uczniów z telefonów komórkowych.
W Sejmie trwają prace nad projektem ustawy zakładającym całkowity zakaz używania smartfonów w szkołach podstawowych. Zakaz miałby obowiązywać nie tylko podczas lekcji, ale również na przerwach oraz podczas zajęć organizowanych poza szkołą.
Pierwsze czytanie projektu odbyło się na początku czerwca.
Ratunek dla małych szkół
Wśród uchwalonych zmian znalazła się również tzw. ustawa o małych szkołach.
Nowe przepisy mają pomóc samorządom utrzymać placówki zagrożone likwidacją z powodu spadającej liczby uczniów. Szkoły będą mogły pełnić dodatkowe funkcje społeczne, prowadząc między innymi opiekę nad dziećmi do trzeciego roku życia, zajęcia dla seniorów, kursy dla dorosłych czy działania z zakresu kultury i ochrony zdrowia.
Warunkiem pozostaje zachowanie właściwych warunków nauki oraz bezpieczeństwa uczniów.
Zmiany dla nauczycieli
Znaczące modyfikacje objęły także Kartę Nauczyciela.
Najważniejsze rozwiązania skróciły okres pozostawania nauczycielem początkującym z dwóch lat do jednego, wprowadziły jubileuszową nagrodę za 45 lat pracy oraz zwiększyły wysokość nagrody za 40-letni staż.
Rozszerzono również katalog nauczycieli uprawnionych do nauczycielskiego świadczenia kompensacyjnego, obejmując nim między innymi pedagogów zatrudnionych w placówkach wychowawczych, bibliotekach pedagogicznych, centrach kształcenia zawodowego czy zakładach poprawczych.
Ferie według nowego kalendarza
Rok szkolny 2025/2026 był również pierwszym, w którym ferie zimowe odbywały się w trzech terminach zamiast czterech. Zmiana miała usprawnić organizację wypoczynku i rozłożyć ruch turystyczny w czasie.
Kończący się rok szkolny pokazuje, że polska edukacja znajduje się w okresie głębokich przemian. Część reform już obowiązuje, inne dopiero wchodzą w życie lub pozostają przedmiotem sporów politycznych i społecznych. Największe zmiany uczniowie i nauczyciele odczują jednak od września 2026 roku, gdy rozpocznie się wdrażanie nowej podstawy programowej „Reforma26. Kompas Jutra” (piszemy o tym TUTAJ).



