Po blisko dwóch latach poszukiwań odnaleziono ciało 29-letniego Zbigniewa K., mieszkańca Gniezna. Mężczyzna zaginął w kwietniu 2024 roku w Niemczech. Jak poinformowała Komenda Powiatowa Policji w Gnieźnie, zwłoki odkryto na obszarze 15370 Vogelsdorf. Informację przekazał Wydział Konsularny i Polonii Ambasady RP w Berlinie.
Zbigniew K. ostatni kontakt telefoniczny z rodziną nawiązał 24 kwietnia 2024 roku. Przebywał wówczas w miejscowości Federsdorf – Vogelsdorf. Mężczyzna wracał do domu w Polsce. Od tego dnia nie nawiązał kontaktu z najbliższymi i nie powrócił do miejsca zamieszkania.
Wyjechał do pracy, nie wrócił
Mężczyzna pochodził z Gniezna. Do pracy w Niemczech wyjechał w marcu 2024 roku. Nie był to jego pierwszy wyjazd za granicę. Tym razem podjął zatrudnienie na gospodarstwie w miejscowości Krefeld.
23 kwietnia 2024 roku zdecydował się wrócić do Polski. Do pokonania miał około 800 km. Do kraju miał dotrzeć busem jednej z polskich firm przewozowych z przesiadką pod Berlinem. Zbigniew oddalił się z miejsca przesiadki, gdzie pozostawił część bagażu, w tym dokumenty. Z ustaleń wynika, że był wtedy w złym stanie fizycznym, odmówił jednak transportu karetką do szpitala. Ostatni raz monitoring zarejestrował go pod sklepem Kaufland, kiedy kierował się w stronę pobliskiego lasu.
Nowy trop, potem odkrycie
W trakcie poszukiwań pojawił się nowy trop. Ustalono, że około dwóch tygodni po zniknięciu, 2 maja 2024 roku, mężczyzna podróżował pociągiem relacji Berlin-Wrocław. Kobieta, która wówczas z nim rozmawiała, dopiero niedawno rozpoznała w nim Zbigniewa. To był pierwszy wiarygodny ślad potwierdzający, że zaginiony dotarł do Polski.
Na chwilę obecną nie wiadomo, czy mężczyzna w wyniku doznanych wcześniej obrażeń utracił pamięć, czy świadomie zdecydował się zerwać kontakt z rodziną. Okoliczności jego śmierci wyjaśnią śledczy. Rodzina, która przez dwa lata czekała na jakikolwiek znak, otrzymała w końcu odpowiedź. Najbardziej bolesną z możliwych.


