Wiceprzewodnicząca Polski 2050, minister klimatu Paulina Hennig-Kloska, domaga się odwołania szefa klubu parlamentarnego Pawła Śliza – wynika z informacji PAP. Jak wskazują źródła zbliżone do zarządu partii, ten ruch jest częścią wewnętrznej rywalizacji o wpływy po przegranych przez nią wyborach na przewodniczącą ugrupowania.
Przegrana i personalne rozliczenia?
Według informacji agencji, postulat jest „autorskim projektem zmian” Hennig-Kloski i bezpośrednio wiąże się z poparciem, jakie Śliz udzielił jej rywalce, Katarzynie Pełczyńskiej-Nałęcz, w niedawnych wewnętrznych wyborach. To pierwsza otwarta próba przetasowań po wyborczym starciu.
Rozmówcy PAP zwracają jednak uwagę, że nie jest pewne, czy wniosek minister klimatu uzyska wymaganą większość w klubie parlamentarnym. Co więcej, nawet jego powodzenie nie miałoby – ich zdaniem – znaczącego wpływu na rozkład sił w zarządzie partii, gdzie Pełczyńska-Nałęcz ma silne poparcie.
Podział w nowym zarządzie
Według analizy źródeł, w 10-osobowym zarządzie partii szefową popiera 7 osób. Za bezpośrednich zwolenników Pełczyńskiej-Nałęcz w kierownictwie nie są uważani Paulina Hennig-Kloska i poseł Rafał Kasprzyk (którzy z nią rywalizowali) oraz poseł Sławomir Ćwik, uznawany za bezstronnego. Do zarządu z urzędu wchodzi też szef klubu, Paweł Śliz.
Rozmówcy podkreślają, że sama przewodnicząca nie planuje obecnie kolejnych personalnych zmian i jej deklarowanym celem jest współpraca oraz stabilizacja wewnętrznej sytuacji po burzliwym okresie wyborczym.
Nowa struktura władzy po wyborach
Przypomnijmy, że nowy zarząd Polski 2050 został ukonstytuowany w zeszłym tygodniu. We wtorek Pełczyńska-Nałęcz powołała pierwszą część swojego zespołu, mianując pierwszą i drugą wiceprzewodniczącą (Ewę Schaedler i Adama Rudawskiego). W sobotę Rada Krajowa wybrała czterech kolejnych wiceprzewodniczących: właśnie Paulinę Hennig-Kloskę, Rafała Kasprzyka, Szymona Hołownię i Sławomira Ćwika.
Inicjatywa Hennig-Kloski pokazuje, że pod powierzchnią formalnej jedności w partii wciąż tli się rywalizacja frakcyjna, a walka o wpływy w nowej strukturze władzy trwa.



