Prokurator z Zespołu Śledczego Prokuratury Krajowej we wtorek skierował do Sądu Okręgowego w Warszawie wniosek o wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA) wobec byłego ministra sprawiedliwości, posła PiS Zbigniewa Ziobry. Decyzja zapadła po tym, jak śledczy ustalili, że podejrzany w sprawie nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości „w celu uniknięcia odpowiedzialności karnej ukrywa się najprawdopodobniej na terenie jednego z krajów Unii Europejskiej” – poinformowała Prokuratura Krajowa.
Dlaczego ENA? Miejsce pobytu nieznane
Rzecznik PK, prok. Przemysław Nowak, poinformował, że śledczym „nie jest znane miejsce pobytu podejrzanego”. Według ustaleń, Ziobro nie przebywa w swoim stałym miejscu zamieszkania w Brukseli i nie odbiera tamtejszej korespondencji. Podany adres czasowy w Budapeszcie to adres kancelarii prawnej, co – jak ocenił rzecznik – czyni zamieszkiwanie tam „nieprawdopodobnym”.
Wniosek o ENA jest kolejnym krokiem po wydaniu przez Sąd Rejonowy zgody na tymczasowe aresztowanie (5 lutego) i ogłoszeniu listu gończego (6 lutego). Jak zaznaczył rzecznik, nawet przy znajomości dokładnej lokalizacji podejrzanego za granicą, ENA byłby niezbędny do jego zatrzymania i przeprowadzenia czynności procesowych.
26 zarzutów i zarzut kierowania grupą przestępczą
W uzasadnieniu wniosku prokuratura wskazała, że Ziobro jest podejrzany o popełnienie łącznie 26 przestępstw. Główny zarzut to kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą w czasie, gdy był ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym. Miał on wykorzystywać stanowisko do łamania prawa w celu zapewniania wybranym podmiotom dotacji z Funduszu Sprawiedliwości, ingerować w konkursy i przyznawać środki nieuprawnionym beneficjentom.
Do zarzutów należy również decyzja o nielegalnym – według prokuratury – przekazaniu z Funduszu 25 mln zł dla CBA na zakup oprogramowania Pegasus oraz 14 mln zł na remont Prokuratury Krajowej.
Status Ziobry: ochrona Węgier a europejski nakaz
Od stycznia obrońcy Ziobry informują, że ich klient został objęty ochroną międzynarodową przez władze węgierskie, które uznały, że grożą mu prześladowania polityczne. Mecenas Bartosz Lewandowski mówił, że Ziobro ma otrzymać dokument podróży z Konwencji Genewskiej. Taki status nie daje jednak automatycznej ochrony przed wykonaniem krajowego czy europejskiego nakazu aresztowania.
Sam Ziobro w swoich oświadczeniach zapowiadał pozostanie za granicą do czasu „przywrócenia w Polsce rzeczywistych gwarancji praworządności”, pisząc o walce z „postępującym bezprawiem” i „dyktaturą”.
Co dalej? Kiedy sąd rozpatrzy wniosek?
Rzecznik PK przyznał, że nie da się dokładnie określić, kiedy Sąd Okręgowy w Warszawie rozpozna wniosek. „Doświadczenie jest takie, że trwa to od kilku godzin do wielu tygodni” – powiedział prok. Nowak. Obrona Ziobry dotychczas bezskutecznie wnioskowała o wstrzymanie wykonania decyzji o areszcie i zapowiadała dalsze kroki prawne.



