W czasie uroczystej mszy św. pasterskiej w katedrze gnieźnieńskiej prymas Polski, abp Wojciech Polak, wygłosił homilię, w której podkreślił, że Wcielenie Syna Bożego pozwala dostrzec oblicze Boga w każdym człowieku – zwłaszcza w potrzebującym, cierpiącym i nienarodzonym.
„Bóg stał się człowiekiem, byśmy mogli być z Nim i być choć trochę do Niego podobni” – powiedział metropolita gnieźnieński. Zaznaczył, że celem narodzenia Jezusa Chrystusa jest również umiejętność „zobaczenia w każdym człowieku oblicza Boga”.
Hierarcha wskazał, że należy dostrzegać Boga w osobach bezbronnych, opuszczonych, skrzywdzonych, ale także „w poczętym, jeszcze nienarodzonym dziecku, w człowieku cierpiącym i umierającym”.
„Nadzieją świata i człowieka jest Nowonarodzony” – podkreślił prymas Polak. Dodał, że dzięki przyjściu Chrystusa na świat ludzie są zaproszeni, aby stawać się dziećmi Ojca i współdziedzicami Chrystusa.
Arcybiskup odniósł się także do słów papieża Leona XIV, przypominając, że spotkanie z Jezusem angażuje i wzywa do uczestnictwa. „Bóg angażuje nas w swoją historię, w swoje marzenia” – mówił.
Zachęcał wiernych, aby zatrzymali się przy żłóbku, pozwolili Jezusowi dotknąć swoich lęków i niepokojów, a następnie – podobnie jak pasterze betlejemscy – poszli głosić dobrą nowinę o obecności Boga w Jezusie Chrystusie.
Prymas nazwał wiernych „kobietami i mężczyznami eucharystycznymi”, którzy przyjmując chleb z ręki Boga, stają się chlebem dla innych – dla cierpiących, samotnych, opuszczonych, przybyszów oraz tych, którzy „mimo trudności, wciąż jeszcze ufają i nie tracą nadziei”.
Msza św. pasterska w katedrze gnieźnieńskiej tradycyjnie gromadzi wiernych z całej archidiecezji w okresie świąt Bożego Narodzenia.



