Na podstawie aktualnych danych i prognoz Wielkopolski Łowca Burz, Łukasz Kuliński, ostrzega przed pogarszającą się sytuacją pogodową w regionie. Opady deszczu, które pojawiły się znacznie przed frontem atmosferycznym, są już przyczyną utrudnień na drogach i licznych kolizji.
Opady już teraz powodują problemy
Jak poinformował Kuliński w komunikacie opublikowanym o godz. 19:26, intensywność i zasięg obecnych opadów są nieco większe, niż początkowo prognozowano. Deszcz pada przy ujemnych temperaturach przy gruncie, co prowadzi do gołoledzi. „Już obecne opady przyczyniają się do występowania miejscowych zdarzeń o charakterze paraliżu komunikacyjnego oraz licznych zdarzeń drogowych przy których interweniują służby” – czytamy w ostrzeżeniu.
Na południu województwa temperatura powietrza oscyluje wokół 0 stopni, podczas gdy w pozostałych częściach Wielkopolski termometry wskazują od -2 do -5°C.
Najgorsze przed nami: wielogodzinny marznący deszcz
Ekspert podkreśla, że obecne opady to jedynie wstęp do znacznie poważniejszej sytuacji. Głównym zagrożeniem będzie wędrówka frontu atmosferycznego, który ma przynieść wielogodzinne opady marznącego deszczu.
„Najgorsza sytuacja dopiero przed nami” – alarmuje Łowca Burz. Dodaje, że obszar spodziewanych najintensywniejszych opadów marznących został w najnowszych modelach rozszerzony, a wyliczenia sugerują, że mogą one być w Wielkopolsce jeszcze silniejsze.
Na załączonej przez niego mapie kolorem fioletowym oznaczono obszar z opadami umiarkowanymi, czerwonym – rejon z lokalnymi, aktualnymi opadami, a pomarańczowym – tereny, gdzie opady mogą rozwinąć się w ciągu najbliższej godziny.
Służby zalecają ograniczenie podróży do minimum. Kierowcy, którzy muszą wyruszyć w trasę, powinni zachować szczególną ostrożność, dostosować prędkość do warunków i zachować zwiększony odstęp od innych pojazdów.



