Dla jeleni to naturalny rytm przyrody – przełom lutego i marca to czas, gdy byki zrzucają swoje poroże. Dla części odwiedzających lasy to okazja do poszukiwania cennych trofeów. Problem w tym, że nie wszyscy robią to zgodnie z prawem i z poszanowaniem zwierzyny. Leśnicy zapowiadają zdecydowaną reakcję.
Od soboty 28 lutego do 8 marca na terenie całej Polski prowadzona będzie akcja „Wieniec”. Jej celem jest przede wszystkim przeciwdziałanie kłusownictwu i szkodnictwu łowieckiemu, ale także egzekwowanie przepisów wobec osób, które w poszukiwaniu zrzutów poroża nielegalnie wjeżdżają do lasów i płoszą dzikie zwierzęta.
– Okres późnej zimy jest dla zwierząt szczególnie trudny, a niepokojenie ich w tym czasie może negatywnie wpływać na ich kondycję – tłumaczy Tomasz Maćkowiak, rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Poznaniu.
Mandat za poszukiwanie trofeów
Leśnicy przypominają, że samo zbieranie poroża nie jest zabronione, o ile odbywa się z poszanowaniem przyrody i przepisów. Problem zaczyna się w momencie, gdy poszukiwacze wjeżdżają do lasu samochodami, quadami czy motorowerami.
– Nieuprawniony wjazd pojazdem silnikowym do lasu to wykroczenie z art. 161 kodeksu wykroczeń, zagrożone karą grzywny do 500 złotych – wylicza Maćkowiak.
Jeszcze poważniejsze konsekwencje grożą za umyślne płoszenie, ściganie czy zabijanie zwierząt. To wykroczenie z art. 165 kodeksu wykroczeń, za które również grozi wysoka grzywna.
A skala problemu jest niemała. Jak wskazuje Sławomir Kaczkowski, inspektor Straży Leśnej RDLP w Poznaniu, zainteresowanie zbieraniem poroża w ostatnich latach wyraźnie wzrosło. W 2024 roku podczas akcji „Wieniec” na terenie Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Poznaniu ujawniono 12 przypadków umyślnego płoszenia i niepokojenia zwierzyny. Rok później – 13. W skali całego kraju było to odpowiednio 19 i 44 przypadki.
Wspólne patrole
W akcję zaangażowane będą nie tylko Straże Leśne, ale także policja, Państwowa Straż Łowiecka i Państwowa Straż Rybacka. Funkcjonariusze będą kontrolować nie tylko zachowanie osób przebywających w lesie, ale także legalność skupu i obrotu dziczyzną.
Dla leśników to nie tylko kwestia egzekwowania przepisów, ale przede wszystkim ochrona przyrody w okresie, gdy zwierzęta najbardziej potrzebują spokoju. Dla poszukiwaczy poroża – przestroga, że ich pasja musi iść w parze z poszanowaniem prawa i leśnych mieszkańców.



