Do 1 stycznia 2027 roku wszyscy właściciele domów i mieszkań w Polsce muszą wymienić wodomierze na nowe urządzenia ze zdalnym odczytem. To efekt zmian w przepisach, które mają ułatwić rozliczanie zużycia wody i ciepła. Za niewywiązanie się z obowiązku grożą surowe kary finansowe – nawet do 10 tysięcy złotych.
Od kilku lat w Polsce obowiązują nowe zasady dotyczące rozliczania zużycia wody i ciepła w budynkach mieszkalnych. Zgodnie z nowelizacją ustawy Prawo energetyczne z 2021 roku, do 1 stycznia 2027 roku wszystkie wodomierze i ciepłomierze muszą być wyposażone w funkcję zdalnego odczytu. Oznacza to, że administratorzy i dostawcy wody będą mogli sprawdzać zużycie bez konieczności wchodzenia do mieszkań i domów.
Kogo dotyczy obowiązek wymiany?
Nowe przepisy obejmują zarówno budynki wielorodzinne, jak i domy jednorodzinne. W praktyce oznacza to, że wymiana liczników dotyczy niemal wszystkich gospodarstw domowych w Polsce. Szczególnie ważne jest to dla właścicieli mieszkań i domów, w których wodomierze zostały zainstalowane przed 22 maja 2021 roku i nie mają funkcji zdalnego odczytu. Takie urządzenia muszą zostać wymienione na nowe najpóźniej do 1 stycznia 2027 roku.
Przepisy przewidują jednak pewne wyjątki. Wymiana liczników nie jest konieczna w budynkach, w których koszt takiej operacji byłby nieopłacalny lub technicznie niemożliwy do przeprowadzenia. Ostateczną decyzję w tej sprawie podejmuje zarządca budynku lub wspólnota mieszkaniowa, kierując się wytycznymi zawartymi w rozporządzeniu Ministra Klimatu i Środowiska z 2021 roku.
Obowiązek wymiany dotyczy wszystkich wodomierzy i ciepłomierzy zainstalowanych przed 22 maja 2021 roku, które nie posiadają funkcji zdalnego odczytu. Wszystkie nowe urządzenia montowane po tej dacie muszą już spełniać ten wymóg. W przypadku braku jakichkolwiek liczników w lokalu, należy je zamontować w wersji umożliwiającej zdalny odczyt, o ile jest to technicznie możliwe i opłacalne.
Warto pamiętać, że nawet nowoczesne wodomierze wymagają regularnej legalizacji. Okres ważności legalizacji wynosi zazwyczaj 5 lat. Po tym czasie urządzenie należy wymienić lub poddać ponownej legalizacji. Dotyczy to zarówno liczników głównych, jak i tzw. podliczników, np. ogrodowych.
Kto zapłaci za wymianę wodomierza?
Koszty wymiany i legalizacji wodomierzy zależą od rodzaju urządzenia i miejsca jego zamontowania:
- Wodomierz główny w domu jednorodzinnym – koszt wymiany i legalizacji ponosi przedsiębiorstwo wodociągowo-kanalizacyjne, które jest właścicielem urządzenia .
- Podliczniki (np. ogrodowe) – za wymianę i legalizację odpowiada właściciel nieruchomości. Legalizacja musi być przeprowadzana co 5 lat .
- Wodomierze w mieszkaniach w blokach – za wymianę i legalizację odpowiada właściciel lokalu lub zarządca budynku. Koszty te często pokrywane są z funduszu remontowego wspólnoty mieszkaniowej .
W praktyce, jak zauważają eksperci, całkowity koszt wymiany zależy od liczby urządzeń pomiarowych – w najprostszym wariancie trzeba się liczyć z wydatkiem co najmniej 300 zł na jedno mieszkanie. To jednak dopiero początek możliwych kosztów. Lokale, w których występują dwa piony wodne, będą musiały zapłacić więcej ze względu na konieczność montażu dodatkowego wodomierza .
Wysokie kary za brak wymiany
Zgodnie z nowymi przepisami, za niewywiązanie się z obowiązku wymiany lub legalizacji wodomierza grozi surowa kara finansowa. Ustawa przewiduje grzywnę w wysokości nawet do 10 tysięcy złotych. To poważny argument, by nie zwlekać z wymianą urządzenia i nie narażać się na niepotrzebne koszty.
W skrajnych przypadkach możliwe są również kary w postaci aresztu lub ograniczenia wolności . Choć formalnie odpowiedzialność spoczywa na zarządcy budynku, koszty inwestycji – a pośrednio także ewentualnych kar – mogą zostać przeniesione na mieszkańców.
Kto jest zwolniony z obowiązku?
Nie wszyscy właściciele nieruchomości będą musieli wymieniać liczniki na zdalne. Zwolnienie z tego obowiązku przysługuje przede wszystkim tym, którzy już posiadają nowoczesne urządzenia wyposażone w funkcję zdalnego odczytu. Obowiązek nie dotyczy także właścicieli lokali, w których koszt wymiany licznika ciepła i wody byłby nieopłacalny.
Ustawodawca przewidział wyjątki, jeśli wymiana liczników okaże się technicznie niemożliwa albo gdy analiza ekonomiczna wykaże, że koszty inwestycji są niewspółmierne do spodziewanych oszczędności energetycznych. Każde takie odstępstwo musi być jednak odpowiednio udokumentowane.
Zdalny odczyt – co zyskujemy?
Zdalny odczyt liczników przynosi wiele korzyści zarówno dla właścicieli nieruchomości, jak i dla dostawców mediów. Przede wszystkim to wygoda – odczyt danych odbywa się bez konieczności wchodzenia do mieszkania, co eliminuje potrzebę umawiania się z inkasentem. Zdalne liczniki zapewniają również precyzyjne pomiary zużycia mediów, co przekłada się na sprawiedliwe rozliczenia, a dane są przesyłane w czasie rzeczywistym, co umożliwia szybkie reagowanie na ewentualne awarie czy nieszczelności.
W wielu miastach trwa już wymiana liczników w blokach i spółdzielniach mieszkaniowych. Lokatorzy są informowani o terminach wizyt monterów i proszeni o zapewnienie dostępu do urządzeń pomiarowych . Czasu zostało niewiele – do końca roku spółdzielnie i wspólnoty muszą zdążyć z wymianą, by uniknąć kar.



