Trzy padłe gęsi zbożowe, znalezione w różnych częściach miasta, miały w sobie wirusa wysoce zjadliwej grypy ptaków podtypu H5N1. Powiatowy Lekarz Weterynarii w Wągrowcu wydał komunikat, w którym informuje o potwierdzeniu przypadków choroby u dzikiego ptactwa. To sygnał ostrzegawczy zarówno dla hodowców drobiu, jak i zwykłych mieszkańców.
Badania laboratoryjne przeprowadzone w Państwowym Instytucie Weterynaryjnym w Puławach nie pozostawiły złudzeń. U trzech gęsi zbożowych, znalezionych w różnych lokalizacjach w Wągrowcu, potwierdzono obecność wirusa H5N1. Dwie z nich – przy ulicach Dębińskiej i Wodnej – znaleziono żywe, ale z wyraźnymi objawami nerwowymi. Trzecia, przy ulicy Skockiej, była już martwa.
Wirus H5N1 jest groźny nie tylko dla ptaków. Może powodować poważną chorobę u ludzi, a ze względu na wysoką zmienność genetyczną, zaleca się szczególną ostrożność w kontaktach z dzikim ptactwem. Łatwo przenosi się również na drób domowy, a w niskich temperaturach potrafi długo przeżyć w środowisku.
Apel do mieszkańców i hodowców
Powiatowy Lekarz Weterynarii apeluje o ograniczenie spacerów ze zwierzętami w miejscach, gdzie przebywa dzikie ptactwo wodne. Każdy przypadek zachorowania lub padnięcia dzikich ptaków powinien być niezwłocznie zgłaszany Inspekcji Weterynaryjnej.
Dla hodowców drobiu wprowadzono szereg rygorystycznych nakazów i zakazów. Przede wszystkim zakazuje się pojenia ptaków wodą ze zbiorników dostępnych dla dzikiego ptactwa oraz wnoszenia na teren gospodarstw zwłok dzikich ptaków. Drób musi być utrzymywany w izolacji, a pasza i ściółka przechowywane w sposób uniemożliwiający kontakt z gryzoniami i dzikimi ptakami.
Obowiązek zgłaszania niepokojących objawów
Posiadacze drobiu mają obowiązek codziennego przeglądu stad i natychmiastowego zgłaszania weterynarzowi przypadków:
- zwiększonej śmiertelności,
- znaczącego spadku pobierania paszy i wody,
- objawów nerwowych (drgawki, skręty szyi, paraliż),
- duszności, sinicy, wybroczyn,
- biegunki,
- nagłego spadku nieśności.
Podobny obowiązek spoczywa na dzierżawcach i zarządcach obwodów łowieckich – muszą zgłaszać przypadki zwiększonej śmiertelności dzikich ptaków.
Kary za nieprzestrzeganie zasad
Powiatowy Lekarz Weterynarii zapowiada surowe konsekwencje dla osób, które nie zastosują się do nakazów i zakazów. Za nieprzestrzeganie przepisów grożą kary pieniężne, a w przypadku wybuchu ogniska choroby w gospodarstwie – hodowcy, którzy łamali zasady bioasekuracji, nie mogą liczyć na odszkodowanie za utracony drób.
Wirus ptasiej grypy to realne zagrożenie nie tylko dla ptaków, ale i dla całego sektora drobiarskiego. Władze weterynaryjne apelują o rozwagę i ścisłe przestrzeganie procedur. Odpowiedzialne zachowanie może uchronić przed rozprzestrzenieniem się choroby i ogromnymi stratami ekonomicznymi.



