Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty ostro ocenił działania koalicji rządzącej w obszarze ochrony zdrowia. Jak przyznał, rząd zbyt późno zajął się problemami systemu, a brak zdecydowanych działań może mieć polityczne konsekwencje.
W piątkowej rozmowie w TVN24 lider Nowej Lewicy odniósł się do zapowiedzianego przez minister zdrowia Jolantę Sobierańską-Grendę pakietu reform. Jego zdaniem kierunek zmian jest właściwy, ale decyzje powinny były zapaść znacznie wcześniej.
– Powinniśmy to zrobić wcześniej. Powinniśmy się za to wziąć, bo jeśli tego nie zrobimy, to przegramy wybory – powiedział Czarzasty.
Marszałek zapewnił, że Lewica jest gotowa poprzeć nawet najbardziej zdecydowane rozwiązania dotyczące funkcjonowania systemu ochrony zdrowia. Wśród proponowanych zmian wymienił m.in. wprowadzenie maksymalnych wynagrodzeń dla lekarzy, bardziej rygorystyczne zasady podziału środków z NFZ oraz uregulowanie relacji między pracą lekarzy w sektorze publicznym i prywatnym.
Jednocześnie podkreślił, że mimo krytyki pozostaje zwolennikiem koalicji rządzącej.
– To jest koalicja, w którą wierzę, ale to jest koalicja, która nie wszystko robi dobrze i ten temat akurat schrzaniła. W związku z tym musimy to naprawić – stwierdził.
Zapowiedzi reform są następstwem ujawnionych nieprawidłowości w Warszawskim Szpitalu Południowym. Według informacji portalu Zero.pl lekarz bez specjalizacji pełnił tam funkcję koordynatora szpitalnego oddziału ratunkowego. Ujawniono również, że medyk, pracując jednocześnie w kilku placówkach, osiągnął w ubiegłym roku dochód w wysokości 1,6 mln zł, a w samym Szpitalu Południowym przepracował w 2025 roku blisko 4 tys. godzin na podstawie umów cywilnoprawnych.
W odpowiedzi minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda przedstawiła pakiet zmian mających uporządkować system. Zakłada on m.in. wprowadzenie jawności umów zawieranych przez placówki współpracujące z NFZ, limitów stawek godzinowych dla medyków, ewidencji czasu pracy oraz określenie maksymalnego udziału wynagrodzeń w budżetach szpitali.
Resort zapowiada także przyspieszenie cyfryzacji ochrony zdrowia. Do końca 2026 roku ma powstać elektroniczna kolejka do planowych zabiegów, a rok później w pełni ma zostać uruchomiona e-rejestracja. Ministerstwo zapowiedziało również kontrole tzw. procederu walizkowego, czyli równoczesnej pracy lekarzy w wielu placówkach przy wykonywaniu wysoko wycenianych świadczeń.



