Po kilku miesiącach względnej stabilizacji stopa bezrobocia w Polsce ponownie wzrosła. Według szacunków Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w lipcu wyniosła 5,9 proc., czyli o 0,1 punktu procentowego więcej niż miesiąc wcześniej.
Resort poinformował, że na koniec lipca w urzędach pracy zarejestrowanych było 907,3 tys. osób bezrobotnych. To o 5,8 tys. więcej niż w czerwcu, co oznacza miesięczny wzrost o 0,6 proc. W porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku liczba zarejestrowanych bezrobotnych zwiększyła się aż o 76,5 tys. osób, czyli o 9,2 proc.
Najwyższe bezrobocie nadal utrzymuje się w powiatach szydłowieckim (22,8 proc.), brzozowskim (19,3 proc.) i przysuskim (18,4 proc.).
Na drugim biegunie pozostaje Wielkopolska. Najniższą stopę bezrobocia w kraju odnotowano w powiecie poznańskim, gdzie wyniosła zaledwie 1,4 proc. Niewiele wyższy wskaźnik zanotowano w Poznaniu i Warszawie – po 1,6 proc.
Lipcowy wzrost bezrobocia ma charakter sezonowy i jest związany m.in. z napływem nowych absolwentów na rynek pracy oraz zakończeniem części prac sezonowych. Mimo niewielkiego wzrostu wskaźnika Polska nadal należy do państw o relatywnie niskim poziomie bezrobocia w Unii Europejskiej.



