Jest tylko jeden egzemplarz. Stoi w Wolsztynie i od 15 lat nie wyjechał na tory. Teraz ma się to zmienić – Parowozownia Wolsztyn zapowiedziała, że jeszcze w tym roku ogłosi przetarg na remont parowozu Tr5-65. To ostatnia zachowana na świecie lokomotywa tej serii.
Maszyna została zbudowana w 1921 roku w berlińskiej fabryce Orenstein & Koppel. Mogła rozpędzić się do 70 km/h. Ostatni raz pod parą była w czerwcu 2010 roku. Dyrektor placówki Waldemar Ligma od kilku lat walczy o jej przywrócenie do ruchu – uruchomił nawet publiczną zbiórkę.
– Mamy ostatni egzemplarz tej serii, w dodatku w całkiem dobrym stanie. Przede wszystkim w dobrej kondycji jest kocioł. Wszystko będzie jednak uzależnione od budżetu, który uda nam się pozyskać i skonstruować na następny rok. To pewnie będzie wieloletnia inwestycja – powiedział PAP.
W planach są też kolejne lokomotywy. W następnej kolejności parowozownia chce zająć się TKi3-87 (tu trzeba będzie wykonać nowy kocioł), a później Ok1.
„Piękna Helena” na horyzoncie
Osobną sprawą jest przyszłość najsłynniejszego polskiego parowozu – „Pięknej Heleny”, czyli Pm36-2 z 1937 roku. Lokomotywa, mogąca osiągać 130 km/h, należy do Stacji Muzeum w Warszawie, ale od 1995 roku stacjonuje w Wolsztynie. W 2025 roku obie instytucje podpisały 10-letnią umowę nieodpłatnego użyczenia.
– Cały czas rozmawiamy z wielkopolskim i mazowieckim urzędem marszałkowskim, z PKP S.A. oraz ze Stacją Muzeum w Warszawie. Myślę, że jesteśmy coraz bliżsi porozumienia – ocenił Ligma. Realnym scenariuszem jest wspólne sfinansowanie remontu przez oba samorządy przy wsparciu Grupy PKP. Rok temu wiceminister kultury Bożena Żelazowska deklarowała w PAP, że pieniądze na ten cel się znajdą.
„Piękna Helena” jest magnesem na miłośników kolei. – Nazwa robi swoje, jest chwytliwa. To lubiany parowóz, pierwszy, o który pytają odwiedzający naszą placówkę – przyznał dyrektor. Maszyna stoi pod dachem i czeka na swoją kolej.
Parowozownia Wolsztyn to ostatnia placówka na świecie obsługująca planowe przewozy pasażerskie parowozami na normalnym rozstawie szyn. Obecnie dysponuje dwoma sprawnymi lokomotywami: Pt47-65 i TKh 05353. Dwie kolejne maszyny serii Ol są w trakcie remontu. Gdy do grona czynnych dołączy Tr5-65, będzie to wydarzenie bez precedensu – bo ostatni raz ten konkretny parowóz ruszył spod parowozowni półtorej dekady temu.



