W czwartek, w wieku 66 lat, zmarł Stanisław Soyka – wybitny wokalista, kompozytor, pianista i aranżer, jedna z najważniejszych i najbardziej charakterystycznych postaci na polskiej scenie muzycznej ostatnich dekad. O śmierci artysty poinformowało Polskie Radio.
Stanisław Soyka był artystą niezwykłym i wszechstronnym. Łączył w swojej twórczości jazz, pop, soul, poezję śpiewaną i muzykę klasyczną. Jego głęboki, charakterystyczny głos oraz niezwykle emocjonalny sposób interpretacji tekstu przyniosły mu miano jednego z najwybitniejszych wykonawców polskiej piosenki.
Wieść o jego śmierci przerwała trzeci dzień Top of the Top Festival w Sopocie, gdzie artysta miał wystąpić tego samego wieczoru. Organizatorzy, w geście szacunku i żałoby, odwołali dalszą część koncertów.
Soyka urodził się w Żorach. Edukację muzyczną rozpoczął w szkole muzycznej w Gliwicach. Jazzową karierę rozpoczął błyskawicznie – zadebiutował na prestiżowym festiwalu Jazz Jamboree w wieku zaledwie 23 lat, od razu zdobywając uznanie krytyków. Na swojej drodze artystycznej współpracował z największymi sławami, takimi jak Michał Urbaniak, Wojciech Karolak czy Tomasz Stańko.
Jego dorobek artystyczny jest ogromny i zróżnicowany. Zasłynął zarówno jako autor, jak i genialny interpretator. Do jego najbardziej znanych i kultowych utworów należą: „Tolerancja (na miły Bóg)”, „Cud niepamięci”, „Play It Again” oraz poruszające interpretacje poezji Czesława Miłosza i Agnieszki Osieckiej. W jego dyskografii znajdują się autorskie płyty popowe, albumy jazzowe oraz monumentalne, chóralne projekty oratoryjne.
Śmierć Stanisława Soyki to niepowetowana strata dla polskiej kultury. Artysta odszedł, pozostawiając po sobie trwały ślad w postaci swojej ponadczasowej muzyki.



