1700 złotych straciła mieszkanka Gniezna, która uwierzyła w fałszywą wiadomość o wygranej rozesłaną przez Facebooka. Oszuści, podszywając się pod organizatora konkursu, nakłonili kobietę do zakupu kart podarunkowych. Policja apeluje o czujność i przypomina: prawdziwe nagrody nie wymagają wcześniejszego opłacenia.
Jak doszło do oszustwa?
Do zdarzenia doszło 15 września br. Seniorka otrzymała przez portal społecznościowy wiadomość informującą ją o rzekomej wygranej w konkursie. Nagrodą miał być samochód i pokaźna suma pieniędzy. Aby ją rzekomo odebrać, kobieta została poproszona o zakup trzech kart podarunkowych Apple i przekazanie kodów rzekomym organizatorom.
Licząc na obiecaną wygraną, poszkodowana spełniła żądanie, tracąc 1700 złotych. Dopiero po kilku dniach ciszy ze strony oszustów zorientowała się, że padła ofiarą przestępstwa i zgłosiła sprawę na policję.
Standardowy schemat „fałszywej wygranej”
To kolejny przykład na popularną wśród cyberprzestępców metodę. Aby uwiarygodnić swoją działalność, często:
- podszywają się pod znane marki i używają ich logotypów,
- publikują zdjęcia rzekomo zadowolonych laureatów,
- tworzą pozory legalnej, atrakcyjnej promocji.
– W rzeczywistości chodzi wyłącznie o wyłudzenie pieniędzy lub danych osobowych. Prawdziwe konkursy nie żądają od laureatów opłat za odbiór nagród – podkreślają policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gnieźnie.
Jak się chronić? Apel policji
Funkcjonariusze wydali kluczowe zalecenia, jak uniknąć podobnych oszustw:
- Zachowaj sceptycyzm: Jeśli otrzymasz wiadomość o nagrodzie, w której nie brałeś udziału, od razu załóż, że to próba oszustwa.
- Nie reaguj: Nie odpisyj, nie klikaj w załączone linki.
- Nigdy nie płać z góry: Prawdziwi organizatorzy nie proszą o opłacenie nagrody kartami podarunkowymi, przelewem czy w inny sposób.
- Konsultuj wątpliwości: W razie niepewności poradź się bliskich lub skontaktuj bezpośrednio z policją.
Każdy taki incydent należy zgłaszać na policję. Dzięki temu stróże prawa mogą ostrzegać innych i ścigać przestępców.



