W niedzielny wieczór, 5 października, doszło do groźnie wyglądającej kolizji. O godzinie 21:44 służby otrzymały zgłoszenie o wypadku, w którym samochód osobowy zjechał z drogi i uderzył w drzewo.
Na miejsce zdarzenia natychmiast skierowano zastępy straży pożarnej z OSP Rybno Wielkie, OSP Kiszkowo oraz Państwowej Straży Pożarnej z Gniezna. Na miejscu pracował również patrol policji.
Kierujący wyszedł z wypadku o własnych siłach
Jak ustalono, kierujący pojazdem w cudowny niemal sposób uniknął poważnych obrażeń. Mężczyzna samodzielnie opuścił rozbity samochód jeszcze przed przybyciem ratowników. Po wstępnych oględzinach okazało się, że nie wymaga hospitalizacji.
Strażacy po przyjeździe zabezpieczyli miejsce zdarzenia, odłączyli akumulator w rozbitym pojeździe i uprzątnęli pozostałości po kolizji. Policja prowadzi czynności mające na celu wyjaśnienie przyczyny zdarzenia.
Utrudnienia w ruchu
Wypadek spowodował poważne utrudnienia w ruchu drogowym. Na czas prowadzonych działań ratowniczych droga była częściowo zablokowana. Dopiero po usunięciu pojazdu z jezdni ruch wrócił do normy.



