Podczas uroczystej Mszy św. w gnieźnieńskiej katedrze w Uroczystość Objawienia Pańskiego, Prymas Polski abp Wojciech Polak wygłosił homilię, w której zastanawiał się, co przeszkadza współczesnemu człowiekowi w dostrzeżeniu duchowego światła. Podkreślił, że wiara nie jest zestawem łatwych odpowiedzi, lecz wezwaniem do nieustannej drogi.
„Wiara nie daje łatwych pewników, czy gotowych recept na życiowe problemy. Ona wzywa nas do drogi, do pójścia za światłem, do spotkania z Jezusem” – mówił metropolita gnieźnieński. Wskazał, że głównymi przeszkodami są codzienne troski, które prowadzą do zobojętnienia, oraz lęk – podobny do tego, który opanował Heroda.
Prymas nawiązał też do tradycji Orszaków Trzech Króli, które tego dnia przeszły ulicami wielu polskich miast. „Przypominają nam o tym, że wciąż jesteśmy w drodze, że mamy iść razem (…) mamy mieć oczy skierowane ku niebu i stopy kroczące twardo po ziemi” – cytował papieża Franciszka. Zachęcił, by wzorem biblijnych Mędrców, pozwolić spotkaniu z Bogu przemienić swoje życie i „wrócić do siebie inną już drogą”.
Podczas liturgii modlono się szczególnie za misjonarzy, zwłaszcza pracujących w Wenezueli, gdzie od lat posługuje ksiądz Florian Cieniuch z archidiecezji gnieźnieńskiej. Na zakończenie Eucharystii abp Polak pobłogosławił kadzidło i kredę, a także wręczył Medale Prymasowskie dwóm chórzystkom z Chóru Prymasowskiego, świętującym 25-lecie pracy artystycznej.
Bezpośrednio po Mszy św., pomimo utrudnień związanych z pracami remontowymi wokół katedry, ulicami Gniezna przeszedł tradycyjny Orszak Trzech Króli.
fot. archidiecezja.pl












