Sejmowa komisja rolnictwa i rozwoju wsi nie zgodziła się w środę na odrzucenie w pierwszym czytaniu rządowego projektu ustawy o tzw. aktywnym rolniku. Oznacza to, że prace parlamentarne nad kontrowersyjną nowelizacją będą kontynuowane.
Głosowanie po kilkugodzinnej przerwie
Wniosek o odrzucenie projektu bez dalszych prac złożył poseł PiS Robert Telus. Głosowanie nad nim odbyło się jednak dopiero po kilkugodzinnej przerwie, zarządzonej przez przewodniczącego komisji Mirosława Maliszewskiego (PSL-TD). Przeciw odrzuceniu ustawy głosowało 19 posłów, za – 15.
Posłowie opozycji jeszcze przed przerwą wyrażali zniecierpliwienie, sugerując, że zwłoka ma na celu zebranie posłów koalicji rządzącej, by zapewnić zwycięstwo w głosowaniu.
Spór o konsultacje i podziały
Podczas debaty Robert Telus krytykował sposób procedowania projektu. – Taka ważna strukturalna ustawa, jeżeli chodzi o polskie rolnictwo, powinna być prowadzona w dialogu z rolnikami, a nie może być wrzucana w ostatniej chwili – mówił, zaznaczając, że ustawa ma wejść w życie już 15 marca. Jego zdaniem proponowane przepisy „dzielą polskich rolników”.
Stanowisko rządu przedstawił minister rolnictwa Stefan Krajewski. Podkreślił, że projekt był konsultowany z organizacjami i związkami rolniczymi od stycznia 2025 roku, czyli przez ponad rok.
– W projekcie po roku 2027 r. na wieś i rolnictwo przeznaczono 42,5 mld euro, historycznie rekordowa kwota, która trafi do rolników i na obszary wiejskie – poinformował Krajewski.
Na czym polega projekt?
Rządowy projekt ustawy, który wpłynął do Sejmu 31 grudnia 2025 r., ma na celu wzmocnienie pozycji rolników aktywnych zawodowo. Kluczową zmianą jest wprowadzenie prawnych kryteriów definiujących „aktywnego rolnika”.
- Automatyczne uznanie: Za aktywnych zawodowo mają być uznawani rolnicy spełniający konkretne kryteria, np. posiadanie zwierząt czy korzystanie z określonych płatności.
- Dokumentowanie działalności: Pozostali rolnicy będą musieli udowodnić ponoszenie kosztów lub osiąganie przychodów z działalności rolniczej.
- Okres przejściowy: Dla około 600 tysięcy małych gospodarstw na 2026 rok wprowadzone zostanie rozwiązanie przejściowe, mające dać im czas na dostosowanie się do nowych wymagań.
Zdaniem Ministerstwa Rolnictwa rozwiązania te są odpowiedzią na postulaty środowisk rolniczych i mają lepiej ukierunkować wsparcie na tych, którzy faktycznie prowadzą gospodarstwa.
Projekt, po odrzuceniu wniosku PiS, trafi teraz do dalszych prac w komisji, gdzie mogą zostać zgłoszone poprawki.



