Tylko do 10 marca 2026 roku hodowcy bydła, świń, owiec, kóz, koni oraz drobiu mogą ubiegać się o refundację części składki ubezpieczeniowej. Program, finansowany z Planu Strategicznego dla Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023-2027, pozwala odzyskać nawet 70 proc. opłaconej składki .
Wnioski przyjmowane są wyłącznie za pośrednictwem Platformy Usług Elektronicznych ARiMR. Do tej pory skorzystało z nich 142 rolników .
Kto może otrzymać wsparcie?
Pomoc skierowana jest do hodowców, którzy ubezpieczyli swoje zwierzęta od ryzyka wystąpienia co najmniej jednej z kilkudziesięciu chorób zakaźnych . Lista obejmuje m.in. pryszczycę, afrykański pomór świń (ASF), wysoce zjadliwą grypę ptaków, wściekliznę, gruźlicę bydła czy salmonellozę .
Warunkiem otrzymania refundacji jest posiadanie nieruchomości, na której utrzymywane są zwierzęta, oraz zawarcie umowy ubezpieczenia nie wcześniej niż 1 stycznia 2024 r. .
Minimalna liczba zwierząt
Refundacja przysługuje hodowcom, którzy ubezpieczyli co najmniej :
- 1000 sztuk drobiu rzeźnego (kurcząt, gęsi, kaczek, perlic, indyków) lub drobiu nieśnego,
- 14 sztuk świń,
- 4 sztuki bydła, owiec, kóz lub koni.
Wysokość pomocy
Dofinansowanie wynosi 70 proc. opłaconej składki, ale pod jednym warunkiem – z umowy ubezpieczenia musi wynikać, że odszkodowanie zostanie wypłacone w przypadku strat przekraczających 20 proc. wartości produkcji .
Trzecia edycja programu
To już trzeci nabór w ramach tego wsparcia. W dwóch poprzednich do hodowców trafiło blisko 11,5 mln zł .
Dlaczego warto się ubezpieczać?
Jak przypomina Polskie Stowarzyszenie Bioasekuracji, choroby zakaźne zwierząt kosztowały polską gospodarkę w 2025 roku ponad 1,8 mld zł . Największe straty – 936 mln zł – spowodowała wysoce zjadliwa grypa ptaków, w wyniku której zlikwidowano 18,8 mln ptaków . W przypadku ASF odszkodowania sięgnęły ponad 7 mln zł .
– W przeciwieństwie do chorób drobiu, które generują wysokie, ale jednorazowe wypłaty, ASF działa jak długotrwały czynnik destabilizujący sektor i od 12 lat generuje znaczące, systemowe koszty – komentuje Karolina Krasicka, prezes Polskiego Stowarzyszenia Bioasekuracji .
Dla hodowców oznacza to jedno: ubezpieczenie stada to nie formalność, ale realne zabezpieczenie przed finansową katastrofą. Zwłaszcza że państwo, poprzez program refundacji, bierze na siebie 70 proc. kosztów polisy.
Wnioski można składać do 10 marca 2026 r. wyłącznie przez PUE ARiMR. Po tym terminie wnioski nie będą przyjmowane.



