Po wyjątkowo chłodnej zimie, obfitującej w śnieg i siarczyste mrozy, wiosna wreszcie pokazała, na co ją stać. Wystarczyło kilka ciepłych, słonecznych dni, a śnieżyce wiosenne w rezerwacie Śnieżycowy Jar rozkwitły w pełni. Białe dywany ciągną się już niemal po horyzont, a dla miłośników wiosennych pejzaży to weekend obowiązkowy.
– To czysta magia – pisze Nadleśnictwo Łopuchówko. I trudno się z tym nie zgodzić.
Kiedy można zwiedzać?
Rezerwat położony jest na terenie Ośrodka Szkolenia Poligonowego Biedrusko. To oznacza, że wstęp jest możliwy tylko w wyznaczonych terminach i wyłącznie po uzgodnieniu z wojskiem. W tym roku Nadleśnictwo Łopuchówko i Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych w Poznaniu udostępniają Śnieżycowy Jar w następujących dniach:
- 21–22 marca 2026 r. (ten weekend!)
- 28–29 marca 2026 r.
- 5–6 kwietnia 2026 r.
Uwaga! Terminy mogą ulec zmianie w zależności od ćwiczeń wojskowych. W każdy czwartek do godziny 15.00 na stronie nadleśnictwa pojawia się potwierdzenie dostępności rezerwatu na dany weekend.
Tylko wyznaczonymi ścieżkami
Zwiedzanie możliwe jest wyłącznie na wskazanych trasach. Ruch turystyczny dopuszczony jest z trzech miejscowości: Starczanowa, Szymankowa i Uchorowa. W tym roku ponownie wprowadzono ruch jednokierunkowy na kładce i przez rezerwat – spacerujemy od południa w stronę północną. Ma to usprawnić przepływ turystów i zwiększyć komfort zwiedzania, zwłaszcza rodzin z wózkami.
Gdzie zostawić auto?
Organizatorzy wyznaczyli trzy miejsca parkingowe:
- przy lesie od strony Uchorowa,
- we wsi Starczanowo,
- przy lesie od strony wsi Szymankowo.
Dla osób z niepełnosprawnościami ruchowymi udostępniono dodatkowy parking w lesie, w bezpośrednim sąsiedztwie ścieżki prowadzącej do rezerwatu. Dojazd od strony Szymankowa – droga gruntowa, więc trzeba liczyć się z możliwymi utrudnieniami po opadach.
Co zabrać?
Pracownicy nadleśnictwa radzą, by na wycieczkę zabrać:
- wygodne, wysokie buty terenowe – kładka bywa śliska,
- wodę w bidonie wielorazowego użytku,
- jedzenie (kanapki, owoce, batony),
- worek na śmieci – obowiązuje zasada: zabieram swoje śmieci ze sobą,
- mapę terenu (dostępna na stronie nadleśnictwa).
Licznik turystów i monitoring
W tym roku nadleśnictwo będzie liczyć wszystkich odwiedzających – pracownicy przy wejściach będą rejestrować liczbę turystów. To kolejny element organizacji, który ma pomóc w lepszym zarządzaniu ruchem w rezerwacie.
Jeśli w weekend nie uda się dotrzeć do Śnieżycowego Jaru, nadleśnictwo zachęca do odwiedzenia innych atrakcyjnych miejsc na swoim terenie. Informacje o leśnych szlakach można znaleźć na stronie czaswlas.pl.
Ale jeśli ktoś czekał na idealny moment – to jest właśnie ten weekend. Albo kolejny. Bo śnieżyce, gdy już rozkwitną, nie czekają długo.



