We wtorek rano w miejscowości Wysoka w powiecie pilskim doszło do tragicznego pożaru budynku wielorodzinnego. Mimo godzinnej reanimacji nie udało się uratować życia 1,5-rocznego chłopca i trzyletniej dziewczynki. Dzieci zostały ewakuowane przez strażaków z mieszkania objętego ogniem, ale były już bez funkcji życiowych.
Do zdarzenia doszło tuż po godzinie 8.00. Strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze w budynku wielorodzinnym w Wysokiej. Zanim ratownicy dotarli na miejsce, z budynku ewakuowało się 9 osób. To jednak nie wszystkie.
– Strażacy z OSP po wejściu do obiektu ewakuowali dodatkowo trzy osoby: dwoje dzieci z mieszkania objętego pożarem oraz starszą kobietę z wyższej kondygnacji – przekazał mł. asp. Martin Halasz, rzecznik prasowy wielkopolskiej PSP.
Wobec dzieci, które były bez funkcji życiowych, natychmiast podjęto resuscytację krążeniowo-oddechową. Mimo godzinnej reanimacji nie udało się przywrócić czynności życiowych 1,5-rocznego chłopca i trzyletniej dziewczynki.
Pożar został opanowany i ugaszony. Spaleniu uległy elementy przedsionka oraz kuchni w jednym z mieszkań. Na miejsce zadysponowano łącznie 9 zastępów ochotniczej i państwowej straży pożarnej oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Trwa ustalanie przyczyn powstania pożaru. To kolejna tragedia, która przypomina, jak ważne jest sprawne działanie czujników dymu i odpowiednie zabezpieczenie mieszkań. Dla rodzin, które straciły dzieci, nie ma jednak pocieszenia.



