Ponad 15,5 hektara zieleni, niemal 3 tysiące drzew i historia sięgająca początków XIX wieku – Park Miejski im. gen. Andersa to „zielone serce” Pierwszej Stolicy Polski. Teraz to serce ma zabić szybciej. Dzięki środkom z Funduszy Szwajcarskich park doczeka się gruntownej rewitalizacji. W ramach Współpracy Polsko-Szwajcarskiej do Gniezna trafia ponad 80 milionów złotych na realizację wielu projektów. Jednym z najbardziej wyczekiwanych przez mieszkańców jest właśnie rewitalizacja parku. Pierwsze prace ruszą jeszcze w tym roku.
– Park Miejski po rewitalizacji ma się wzbogacić o nowe funkcje. Nie ma być to już tylko przestrzeń rekreacyjna, ale także integrująca społeczność. Dowodem na moje słowa niech będzie powstanie ogrodu społecznego, który mamy zaplanowany w ramach tej rewitalizacji – mówi prezydent Michał Powałowski.
Kładki, mosty, ścieżki i fontanny
Zakres inwestycji jest imponujący. W parku powstanie rozbudowany system ścieżek o zróżnicowanej nawierzchni – mineralnej, mineralnej wzmocnionej oraz glinkowo-żwirowej. Będą one przeznaczone zarówno dla pieszych, jak i rowerzystów. Uzupełnieniem będą estetyczne nawierzchnie z elementów kamiennych, a także obrzeża stalowe i betonowe.
Kluczowym elementem inwestycji będzie budowa kładki pieszo-rowerowej na istniejącym nasypie kolejowym oraz wykonanie nowych mostów nad zbiornikami wodnymi. Przy stawie powstaną drewniane podesty – miejsce do wypoczynku i kontaktu z naturą.
W przestrzeni pojawią się fontanny, elementy małej architektury – ławki, kosze na odpady, stojaki rowerowe oraz urządzenia siłowni plenerowej. Projekt zakłada także renowację i częściową przebudowę głównego wejścia, co poprawi estetykę i dostępność całego obszaru.
Ekologia i edukacja w centrum uwagi
Duży nacisk położono na aspekty ekologiczne i edukacyjne. Powstanie ścieżka edukacyjna, ogród społeczny oraz specjalne instalacje wspierające bioróżnorodność: domki dla owadów, budki lęgowe dla ptaków i schronienia dla nietoperzy. Teren zostanie wzbogacony o liczne nasadzenia drzew, krzewów, bylin i pnączy, w tym roślinność retencyjną, która pomoże w gospodarowaniu wodą opadową.
Ogród społeczny i żywy pomnik
W Parku Miejskim powstanie ogród społeczny. Mieszkańcy będą mogli włączyć się w jego tworzenie na każdym etapie – od pomysłów, przez realizację, aż po późniejsze korzystanie.
– W przypadku ogrodu oznacza to też wspólne ustalenie zasad: jak dzielimy przestrzeń, jak dbamy o rośliny i jak z niego korzystamy na co dzień. Sam ogród to nie tylko uprawa warzyw czy kwiatów, ale też miejsce spotkań, rozmów i różnych działań edukacyjnych – tłumaczy prezydent Powałowski.
Ciekawym elementem projektu będzie też tzw. „żywy pomnik”. Zamiast klasycznego monumentu powstanie coś z naturalnych i odzyskanych materiałów z terenu parku. Będzie to jednocześnie schronienie dla owadów i ptaków oraz element edukacyjny.
Dostępność dla wszystkich
Prace obejmą także modelowanie terenu, rekultywację trawników oraz wykonanie nowych nawierzchni trawiastych. W zakresie infrastruktury budowlanej przewidziano m.in. przebudowę i wykonanie nowych przejść w nasypie kolejowym, montaż toalety prefabrykowanej, budowę altany oraz wykonanie licznych schodów i pochylni, zapewniających dostępność dla wszystkich użytkowników, w tym osób z ograniczoną mobilnością.
Teren zostanie wyposażony w nowoczesne oświetlenie parkowe i dekoracyjne, w tym iluminację wejścia głównego, pomnika oraz kładki pieszo-rowerowej.
Co dalej?
Dokumentacja zamówienia publicznego jest już gotowa. Wyłonienie wykonawcy rewitalizacji Parku Miejskiego planowane jest w maju 2026 roku. Wykonawca będzie miał 23 miesiące na realizację inwestycji.
– To nie będzie mała zmiana – rewitalizacja pozwoli na stworzenie przestrzeni sprzyjającej rekreacji, edukacji i integracji społecznej. Myślę, że tak zagospodarowany teren stanie się wizytówką okolicy i miejscem chętnie odwiedzanym przez mieszkańców oraz gości – dodaje Małgorzata Kania, kierowniczka ZZM.
Dla Gniezna to inwestycja na miarę europejskich standardów. Park Andersa ma szansę stać się wzorem nowoczesnej przestrzeni publicznej – zielonej, dostępnej i żywej. A mieszkańcy? Będą mogli nie tylko z niego korzystać, ale też współtworzyć. I to chyba najważniejsze.



