Do zdarzenia doszło w jednej z gnieźnieńskich aptek, gdzie rutyna i zaufanie okazały się kosztowniejsze niż zwykle. Nieznany mężczyzna wykorzystał moment wymiany pieniędzy, by, jak ustalili śledczy, wprowadzić farmaceutkę w błąd co do liczby banknotów. Z pozoru błaha transakcja zakończyła się stratą 1300 złotych. To kwota, za którą pracownica apteki będzie teraz spłacać cudzą bezczelność.
Komenda Powiatowa Policji w Gnieźnie opublikowała wizerunek podejrzanego i nie owija w bawełnę: każdy, kto rozpoznaje mężczyznę ze zdjęć, powinien jak najszybciej się zgłosić. Funkcjonariusze liczą, że charakterystyczna sylwetka lub szczegół ubioru okażą się kluczem, który pomoże zamknąć sprawę.
Policja apeluje o kontakt pod dwoma numerami. Bezpośrednio z prowadzącą postępowanie – tel. 47 77 21 281, adres e-mail: joanna.walkowiak@po.policja.gov.pl – lub z dyżurnym jednostki pod całodobowym numerem 47 77 21 211. Mundurowi przypominają, że informacje można przekazać również anonimowo.
Oszustwo metodą na „rozmienianie” to stara sztuczka, która opiera się na rozproszeniu uwagi i pośpiechu. W aptecznym zgiełku, gdzie klienci czekają w kolejce, a telefon nie przestaje dzwonić, o pomyłkę nietrudno. Sprawca najwyraźniej wiedział, w jakim momencie uderzyć. Pytanie brzmi, czy to pierwsza taka wizyta w Gnieźnie, czy może kolejny przystanek na mapie kogoś, kto z niepozornej wymiany pieniędzy uczynił stałe źródło dochodu. Odpowiedź leży teraz w czyjejś pamięci – i na zdjęciach, które obiegają miasto.



