Nie jest to kolejny pomnik, który można tylko obejrzeć z dystansu. Władze Gniezna liczą, że nowa rzeźba Mieszka I i brzemiennej Dobrawy stanie się miejscem odwiedzanym przez pary marzące o dziecku. Wszystko za sprawą symbolicznego gestu – dotknięcia brzucha przyszłej matki pierwszego króla Polski.
Nowy pomnik odsłonięto w czwartek na wyspie na Jeziorze Jelonek. W uroczystości uczestniczyli prezydent Gniezna Michał Powałowski, autor rzeźby Rafał Nowak, mieszkańcy oraz przedstawiciele branży turystycznej. Rzeźba stanęła w miejscu z widokiem na gnieźnieńską katedrę i jest kolejnym elementem Traktu Królewskiego.
Przedstawia Mieszka I i Dobrawę tuż przed wyprawą księcia przeciwko Wolinianom i Wichmanowi w 967 roku. Dobrawa oczekuje wówczas narodzin Bolesława Chrobrego – przyszłego pierwszego króla Polski.
– Historia Polski nie zaczęła się wyłącznie od wielkich bitew i decyzji władców. Powstawała również dzięki kobietom, które miały ogromny wpływ na losy naszego kraju. Dobrawa była jedną z nich – to dzięki niej chrześcijaństwo zakorzeniło się na ziemiach polskich, a dynastia Piastów zyskała trwałe fundamenty – mówił podczas odsłonięcia prezydent Michał Powałowski.
Jak podkreślił, pomnik przedstawia nie tylko rodziców pierwszego króla Polski, ale także rodzinę, z której narodziło się polskie państwo.
Turystyczny symbol i nowa legenda
Prezydent Gniezna nie ukrywa, że z rzeźbą wiąże również nadzieje na stworzenie nowej atrakcji turystycznej.
– Mamy w kraju problem demograficzny. Być może teraz, w ten symboliczny sposób, Dobrawa wpłynie także na zmianę trendów dotyczących rodzicielstwa i macierzyństwa – powiedział.
Dodał, że pomnik może dołączyć do grona rzeźb, którym przypisuje się przynoszenie szczęścia.
– Gdy rodzice będą chcieli mieć potomstwo lub gdy będą mieli problemy w staraniach o dziecko, mogą przyjeżdżać do Gniezna, by dotknąć brzucha Dobrawy. Z perspektywy marketingu turystycznego taki przesąd to dobry sposób na przyciągnięcie nowych odwiedzających – ocenił.
Kolejna rzeźba na Trakcie Królewskim
Autorem naturalnej wielkości pomnika z brązu jest Rafał Nowak, twórca figur królów znajdujących się już na Trakcie Królewskim. Kompozycja została zaprojektowana tak, aby odwiedzający mogli stanąć obok książęcej pary i zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie.
Wykonanie pomnika kosztowało 359 tys. zł. Inwestycję zrealizowano w ramach unijnego projektu „Obchody tysiąclecia pierwszych koronacji królewskich – rozbudowa i modernizacja Traktu Królewskiego w Gnieźnie”. Według władz miasta to kolejny element rozwijanej narracji historycznej, która ma zachęcać turystów do odwiedzania pierwszej stolicy Polski.



