Rada Miasta Gniezna chciała określić, jak korzystać z Parku Piastowskiego. Wojewoda uznała jednak, że w kilku miejscach poszła za daleko. Unieważnione zostały między innymi zapisy nakazujące prowadzenie psów na smyczy i nakładające obowiązek kagańca, a także przepisy mówiące o korzystaniu z urządzeń „na własne ryzyko”.
Rozstrzygnięcie nadzorcze Wojewody Wielkopolskiej zostało wydane 22 września 2026 roku. Wojewoda stwierdziła nieważność sześciu zapisów regulaminu Parku Piastowskiego, uznając je za podjęte z istotnym naruszeniem prawa. Chodzi o § 3 ust. 5, § 5 ust. 1 i 2 oraz § 7 ust. 1 i 2 regulaminu.
Regulamin nie może wszystkiego
Rada Miasta Gniezna przyjęła regulamin 25 sierpnia 2026 roku. Jako podstawę prawną wskazano między innymi art. 40 ust. 2 pkt 4 ustawy o samorządzie gminnym. Przepis ten pozwala gminie ustalać zasady i tryb korzystania z gminnych obiektów i urządzeń użyteczności publicznej. Jak podkreśliła wojewoda, daje on radzie sporą swobodę, ale nie oznacza pełnej dowolności.
Wojewoda wskazała, że regulamin może określać zasady zachowania osób korzystających z parku oraz reguły pozwalające na bezpieczne i prawidłowe korzystanie z obiektu. Nie może jednak regulować kwestii, które wykraczają poza ustawowe upoważnienie.
I właśnie w tym miejscu pojawił się problem z kilkoma zapisami gnieźnieńskiego regulaminu.
Zakaz dla psów zakwestionowany
Jednym z unieważnionych zapisów był zakaz wprowadzania na teren parku psów bez smyczy. Regulamin przewidywał również, że psy muszą być cały czas prowadzone na smyczy, z wyjątkiem wybiegów dla psów.
Osobny zapis dotyczył psów ras uznawanych za agresywne. W ich przypadku regulamin przewidywał, poza obowiązkiem prowadzenia na smyczy, również konieczność posiadania kagańca.
Nie oznacza to jednak, że wojewoda uznała samą kwestię zasad bezpieczeństwa dotyczących psów za niedopuszczalną. Problemem, zgodnie z rozstrzygnięciem, jest sposób uregulowania tych obowiązków oraz nieuwzględnienie przepisów dotyczących psów asystujących.
Organ nadzoru wskazał, że przy ustanawianiu takich zakazów i nakazów trzeba uwzględnić art. 20a ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych. Przepis ten określa prawo osoby niepełnosprawnej do wstępu do obiektów użyteczności publicznej wraz z psem asystującym.
Z rozstrzygnięcia wynika, że ustawa wskazuje konkretne warunki korzystania z tego prawa – między innymi wyposażenie psa asystującego w uprząż oraz posiadanie przez osobę niepełnosprawną odpowiedniego certyfikatu i zaświadczenia o wymaganych szczepieniach. Lokalny regulamin nie może więc wprowadzać zasad, które pozostawałyby z tymi przepisami w sprzeczności.
„Na własne ryzyko” nie wystarczy
Drugą grupę zakwestionowanych przepisów stanowiły zapisy dotyczące odpowiedzialności za korzystanie z urządzeń znajdujących się w parku.
Regulamin przewidywał, że korzystanie z zabawek i innych urządzeń odbywa się na własne ryzyko. Jednocześnie zapisano, że rodzice i opiekunowie odpowiadają za wszelkie szkody wyrządzone przez dzieci pozostające pod ich opieką.
Wojewoda uznała, że takie kwestie wykraczają poza zakres spraw, które rada gminy może regulować na podstawie art. 40 ust. 2 pkt 4 ustawy o samorządzie gminnym. Chodzi bowiem o kształtowanie odpowiedzialności prawnej osób korzystających z gminnych obiektów.
W rozstrzygnięciu podkreślono, że odpowiedzialności cywilnej i karnej nie można dowolnie modyfikować za pomocą aktu prawa miejscowego. Zasady odpowiedzialności za szkody wynikają z ustaw, między innymi z Kodeksu cywilnego i Kodeksu karnego.
Wojewoda: gmina nie może w ten sposób zrzec się odpowiedzialności
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia pojawia się jeszcze dalej idący argument. Wojewoda oceniła, że kwestionowane zapisy regulaminu w praktyce prowadziły do nieuprawnionego zniesienia odpowiedzialności gminy za szkody na osobach lub mieniu powstałe w Parku Piastowskim.
Organ nadzoru wskazał przy tym na przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące odpowiedzialności deliktowej oraz odpowiedzialności właściciela lub posiadacza budowli. Zdaniem wojewody lokalny akt prawa miejscowego nie może wyłączyć tej ustawowej odpowiedzialności.
To właśnie dlatego nieważnością objęto również oba zapisy § 7 regulaminu.
Co dalej z regulaminem Parku Piastowskiego?
Stwierdzenie nieważności oznacza, że wykonanie zakwestionowanych zapisów zostaje wstrzymane z mocy prawa w zakresie objętym rozstrzygnięciem, z dniem doręczenia decyzji nadzorczej.
Samo rozstrzygnięcie nie zamyka jednak sprawy. Wojewoda poinformowała, że może ono zostać zaskarżone do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu. Termin na wniesienie skargi wynosi 30 dni od dnia doręczenia rozstrzygnięcia, a skargę składa się za pośrednictwem Wojewody Wielkopolskiej.
Na ten moment wiadomo więc, że część regulaminu Parku Piastowskiego przyjętego przez Radę Miasta Gniezna nie może obowiązywać w przyjętym kształcie. Spór nie dotyczy całego regulaminu, lecz konkretnych zapisów dotyczących psów oraz odpowiedzialności za szkody. Wojewoda zakwestionowała je nie ze względu na lokalne preferencje, ale dlatego, że – w jej ocenie – rada przekroczyła zakres ustawowego upoważnienia do ustalania zasad korzystania z gminnego parku.






