Do dwóch lat więzienia grozi 46-letniemu mieszkańcowi Pobiedzisk, który swoim samochodem jeździł po jeziorze Lednickim. Jego osobowa Dacia została znaleziona w sobotę rano, około 500 metrów od brzegu, przy Ptasiej Wyspie.
Policja odnalazła właściciela auta kilka godzin później w jego domu. Mężczyzna miał 0,8 promila alkoholu w organizmie i usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Choć nie przyznał się do prowadzenia, śledczy zbierają dowody i prowadzą dalsze postępowanie.
Sytuację ostro skomentował wójt gminy Łubowo Andrzej Łozowski, który podkreślił, że akcja wydobycia pojazdu angażowała kilka jednostek straży pożarnej i nie może być tak, że koszty takich nieodpowiedzialnych zachowań ponosi społeczeństwo.
Właściciel auta będzie musiał na własny koszt przetransportować pojazd, który po wydobyciu z wody pozostawili strażacy.
Policja kontynuuje dochodzenie w tej sprawie.



