Jacek Kowalski, autor scenariusza widowiska historycznego przygotowanego w tym roku z okazji obchodów 1000-lecia koronacji Bolesława Chrobrego, opublikował oświadczenie, w którym jednoznacznie odcina się od tego, co obecnie prezentowane jest przed katedrą gnieźnieńską. Jak podkreśla, pokaz realizowany w sierpniu tego roku nie powstał na podstawie jego tekstu i nie ma z nim żadnego związku.
Widowisko „Milenium Koronacji Bolesława Chrobrego” miało swoją premierę 1 sierpnia na placu św. Wojciecha w Gnieźnie i jest jednym z głównych punktów miejskich obchodów rocznicy koronacji pierwszego króla Polski. W mediach społecznościowych pojawiły się jednak sugestie łączące jego formę i treść z nazwiskiem Kowalskiego oraz Centrum Kultury „Park Dzieje” w Murowanej Goślinie, które pierwotnie było zaangażowane w projekt.
– Nie mam z tą realizacją nic wspólnego – podkreśla Jacek Kowalski w opublikowanym 2 sierpnia oświadczeniu. – Nie powstała bowiem na podstawie scenariusza, który przygotowałem w roku 2024 na zamówienie władz Miasta Gniezna we współpracy z Centrum Kultury „Park Dzieje” – dodaje.
Kowalski tłumaczy, że mimo wiedzy o zmianie wykonawcy projektu, nie zostali poinformowani o całkowitym odrzuceniu zaakceptowanego wcześniej scenariusza. Dopiero teraz dowiedzieli się, że realizacja oparta została na zupełnie innym tekście, autorstwa osób wskazanych na stronach organizatorów wydarzenia.
– Nie chciałbym, aby moja osoba była jakkolwiek łączona z tym wydarzeniem – pisze stanowczo Kowalski. Zaznacza, że z jego strony podjęto już formalne kroki: – Wnieśliśmy już do władz miasta, aby usunęły ze swoich stron i prostowały jakiekolwiek informacje o (współ-)autorstwie moim i Parku Dzieje.
Choć Kowalski docenia zaangażowanie wykonawców i twórców obecnego spektaklu, w jego opinii sytuacja jest „kłopotliwa”, zwłaszcza że – jak sam zauważa – „pewna część publiczności wyszła z tej imprezy mocno zbulwersowana jej charakterem”.
Przypomnijmy, że widowisko historyczne realizowane w Gnieźnie wzbudziło w ostatnich dniach sporo kontrowersji. Krytycznie o jego formule wypowiedział się m.in. poseł Zbigniew Dolata, zarzucając organizatorom m.in. „antypatriotyczny przekaz” i „kiczowatą estetykę”. Teraz do grona osób dystansujących się od spektaklu dołączył także autor pierwotnej koncepcji scenariuszowej.
Poniżej publikujemy pełne oświadczenie Jacka Kowalskiego.




