76 proc. Polaków opowiada się za przywróceniem obowiązkowych prac domowych w szkołach podstawowych – wynika z najnowszego badania CBOS „Polacy o zmianach w szkolnictwie”. Przeciwnych jest zaledwie 16 proc. ankietowanych.
Poparcie dla prac domowych jest szczególnie wysokie wśród rodziców dzieci w wieku szkolnym (81 proc.) oraz wśród kadry kierowniczej, robotników wykwalifikowanych i osób o poglądach prawicowych (po 85 proc.). Najmniej entuzjastycznie do tego pomysłu nastawione są osoby w wieku 18-24 lata (29 proc. przeciw) oraz zajmujące się prowadzeniem domu (31 proc. przeciw).
Religia mniej, zdrowie więcej?
Badanie przyniosło również inne ciekawe dane dotyczące zmian w szkolnictwie. Ponad połowa Polaków (54 proc.) popiera ograniczenie lekcji religii w szkołach publicznych do jednej godziny tygodniowo. W porównaniu z badaniem z września 2024 roku, gdy pomysł był dopiero planowany, poparcie nieco spadło (wówczas było to 58 proc.).
Jeśli chodzi o nowy przedmiot – edukację zdrowotną – aż 80 proc. badanych o nim słyszało, ale jedynie 40 proc. się nim interesowało. Wśród osób znających temat, 60 proc. popiera jego wprowadzenie, a 67 proc. z nich uważa, że powinien to być przedmiot obowiązkowy.
Głównym argumentem przeciwników edukacji zdrowotnej (22 proc.) jest obawa, że będzie ona służyć „propagowaniu ideologii lewicowej”. Co dziesiąty badany obawia się także, że przedmiot został przygotowany niedbale, bez odpowiednich materiałów i przygotowania nauczycieli.
Badanie „Aktualne problemy i wydarzenia” przeprowadzono w dniach 2-13 października 2025 roku na reprezentatywnej grupie 901 pełnoletnich Polaków.



