Blisko 50 zastępów straży pożarnej, około 150 strażaków, gasiło w niedzielę pożar dużej hali magazynowej należącej do firmy spedycyjnej w Tarnowie Podgórnym pod Poznaniem. Ogień, zauważony przed godziną 7:00, został opanowany około godziny 11:00, ale dogaszanie może potrwać jeszcze wiele godzin.
Ogień objął cały obiekt
Jak poinformował rzecznik poznańskiej straży pożarnej, mł. asp. Marcin Tecław, w pierwotnym zgłoszeniu informowano o pożarze dachu. Na miejscu okazało się, że cały obiekt był już objęty ogniem. Spaleniu uległa część hali o łącznej powierzchni około 11 tysięcy metrów kwadratowych.
Strażakom udało się obronić przed ogniem przybudówkę socjalno-biurową oraz kilka zaparkowanych w pobliżu naczep. Kilka innych naczep jednak spłonęło.
Rozbiórka konstrukcji na finiszu akcji
Na miejsce zdarzenia kierowany jest ciężki sprzęt, który pomoże w rozbiórce mocno uszkodzonej konstrukcji budynku. To standardowa procedura, która ma pozwolić na dotarcie do wszystkich zarzewi ognia i ostateczne zakończenie akcji gaśniczej.
Pożar, który wybuchł w niedzielny poranek, jest jednym z największych tego typu zdarzeń w Wielkopolsce w ostatnim czasie. Przyczyna pożaru nie jest na razie znana.
fot. KW PSP Poznań









