Od początku września 2025 roku do 1 lutego 2026 roku w Polsce z powodu grypy zmarło 1061 osób. Mimo że liczba ta jest niższa niż w analogicznym okresie poprzedniego sezonu (1538 zgonów), Główny Inspektor Sanitarny dr Paweł Grzesiowski ostrzega, że do marca trwa szczytowy okres zachorowań i wciąż nie jest za późno na szczepienie.
Mniej zachorowań, więcej zaszczepionych
Niższą śmiertelność w tym sezonie (2025/2026) ekspert tłumaczy mniejszą liczbą zachorowań w porównaniu z poprzednim rokiem. Do 1 lutego odnotowano około 430 tysięcy przypadków grypy, podczas gdy rok wcześniej w tym samym czasie było ich około 693 tysięcy.
Pozytywnym trendem jest wyraźny wzrost liczby szczepień. Z danych portalu ezdrowie.gov.pl wynika, że do tej pory przeciw grypie zaszczepiło się 2,2 miliona osób. W sezonie 2024/2025 było to 1,8 miliona. „To ważna informacja. Szczepią się przede wszystkim osoby powyżej 50. roku życia, a wśród tych osób jest najwięcej zgonów i hospitalizacji” – podkreślił Grzesiowski w rozmowie z PAP.
Skuteczność szczepionki i aktualne zalecenia sanepidu
Obecnie dostępna szczepionka chroni przed czterema typami wirusa grypy. Jak wskazuje GIS, w przypadku podtypu A (H3N2), który odpowiada za większość tegorocznych zachorowań, jej skuteczność ocenia się na 50-70 procent. Nabycie odporności zaczyna się po 10-14 dniach od przyjęcia preparatu.
Państwowa Inspekcja Sanitarna w związku z trwającym szczytem zachorowań (od stycznia do marca) rekomenduje szczepienia przede wszystkim grupom podwyższonego ryzyka:
- dzieciom do 14. roku życia,
- dorosłym powyżej 50. roku życia,
- osobom z chorobami przewlekłymi,
- kobietom w ciąży,
- pracownikom ochrony zdrowia, oświaty i domów opieki.
Inne środki ostrożności
Sanepid przypomina również o innych zasadach profilaktyki:
- częste mycie i dezynfekcja rąk,
- zachowywanie dystansu społecznego (1,5 m),
- noszenie maseczek w miejscach dużych skupisk ludzi,
- praca zdalna tam, gdzie jest to możliwe,
- pozostawanie w izolacji domowej przez 5-7 dni w przypadku zachorowania.
Jak zauważył Grzesiowski, na dynamikę zachorowań wpływają także ferie szkolne. W województwach, które miały je w styczniu, notuje się mniej przypadków grypy.



