Prymas Polski abp Wojciech Polak odniósł się do ostatnich wypowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa, który ostro skrytykował papieża Leona XIV. Metropolita gnieźnieński nie podjął politycznej polemiki, ale wyraził pełne poparcie dla papieskiego wołania o pokój.
– Papież Leon XIV powiedział: nie jestem politykiem i nie chcę wchodzić w polemiki z prezydentem. W pełni utożsamiam się z tym zdaniem papieża. Ja również nie jestem politykiem i nie będę wchodził w żadną polemikę z prezydentem USA – napisał abp Polak w komentarzu opublikowanym na stronie Archidiecezji Gnieźnieńskiej.
Prymas dodał, że cieszy się i popiera papieskie wołanie o pokój, modląc się o zaprzestanie wojny i powstrzymanie śmierci niewinnych ludzi. – Przyszłość należy do mężczyzn i kobiet pokoju. Potrzeba nam wszystkim dziś prawdziwej odwagi pokoju, o co wołaliśmy również podczas Zjazdu Gnieźnieńskiego – zaznaczył.
Ostra krytyka Trumpa
W niedzielę Trump opublikował wpis na platformie Truth Social, w którym nazwał papieża Leona XIV „słabym w kwestii przestępczości i fatalnym w polityce zagranicznej”. Zarzucił mu, że nie wspomina o „strachu Kościoła podczas pandemii COVID”, gdy aresztowano księży za odprawianie nabożeństw. Prezydent USA wyraził też preferencję dla brata papieża, Louisa Prevosta, którego określił jako „w pełni MAGA”.
Trump skrytykował papieża za rzekome akceptowanie irańskiej broni nuklearnej oraz za krytykę amerykańskiej interwencji w Wenezueli. – Nie chcę papieża, który krytykuje prezydenta Stanów Zjednoczonych, bo robię dokładnie to, do czego zostałem wybrany – napisał.
Prezydent ocenił, że Leon XIV został wybrany tylko dlatego, że jest Amerykaninem – by „poradzić sobie z Donaldem J. Trumpem”. – Gdyby mnie nie było w Białym Domu, nie byłoby go w Watykanie – stwierdził.
W poniedziałek Trump w rozmowie z CBS News przyznał, że nie zamierza dzwonić do papieża i nie wycofuje swojej krytyki. Powiedział, że opublikował wpis po obejrzeniu programu „60 minutes”, w którym przedstawiono dezaprobatę Leona XIV wobec masowych deportacji i wojny z Iranem. – Nie ma racji w tych sprawach – ocenił.
Grafika usunięta
Trump odniósł się także do grafiki wygenerowanej przez sztuczną inteligencję, na której przedstawiony był w białej szacie i czerwonym płaszczu, kładący rękę na czole chorego. Obrazek – uznany przez część komentatorów za bluźnierczy – został w poniedziałek usunięty z profilu prezydenta. Trump zapewnił, że miał on przedstawiać go jako lekarza, nie Jezusa. – Nie chciałem, żeby ktoś był zdezorientowany – tłumaczył.
Zaznaczył też, że zrobił „więcej dla Kościoła katolickiego niż jakikolwiek inny prezydent w ostatnich stu latach”.
Papież: nie boję się
Leon XIV w poniedziałek podczas podróży do Algierii powiedział dziennikarzom, że nie boi się administracji USA. Zaznaczył, że będzie nadal apelował o pokój i wypowiadał się przeciwko wojnie, ale nie zamierza wchodzić w dyskusję z prezydentem USA.
Prymas Polak, nie wdając się w polityczne spory, jasno opowiedział się po stronie papieskiego wołania o pokój. W Gnieźnie, kolebce polskiej państwowości i miejscu Zjazdu Gnieźnieńskiego, to przesłanie nabiera szczególnego znaczenia.



