Ponad 200 zgłoszeń w kilka godzin – burze, gwałtowne opady i silny wiatr dały się we znaki Wielkopolsce w piątkowy wieczór. W Lesznie powalone drzewo przygniotło nastolatka. Chłopiec trafił pod opiekę ratowników medycznych.
Rzecznik prasowy wielkopolskiej PSP asp. Martin Halasz przekazał, że według stanu na godz. 19:45 strażacy odnotowali 203 interwencje. Dotyczyły głównie powalonych i połamanych drzew oraz zalanych ulic i budynków. Najgorzej było na zachodzie regionu – 47 zgłoszeń w powiecie nowotomyskim, 46 w kościańskim, 43 w międzychodzkim, 23 w grodziskim i 18 w wolsztyńskim.
Front dotarł też do Leszna, gdzie strażacy podjęli 12 interwencji. Na ulicy Grunwaldzkiej drzewo przewróciło się na nastolatka. – Jest obecnie opatrywany przez zespół ratownictwa medycznego – podał Halasz. Wcześniej organizatorzy pokazów lotniczych Antidotum na leszczyńskim lotnisku przerwali imprezę i zarządzili ewakuację publiczności.
W związku z dużą liczbą zgłoszeń strażacy z powiatu międzychodzkiego otrzymają wsparcie ratowników z sąsiedniego powiatu szamotulskiego.
Woda zaczęła też wdzierać się do budynków użyteczności publicznej. W Nowym Tomyślu najprawdopodobniej zalała pomieszczenia tamtejszego szpitala. W Międzychodzie nieprzejezdne stały się ulice wokół placówki.
Straż pożarna apeluje o ostrożność – front wciąż przemieszcza się nad regionem. Kolejne zgłoszenia napływają z minuty na minutę.



