Dwa zwycięstwa z rzędu i szansa na kolejne ligowe punkty. Piłkarki ręczne Enei MKS Gniezno w środę zmierzą się ze Szczypiornem Kalisz. Derby Wielkopolski będą dla gnieźnianek trzecim domowym meczem w ciągu dziewięciu dni.
Spotkanie odbędzie się 14 października o godz. 18 w hali im. Mieczysława Łopatki przy ul. Sportowej 3. Gospodynie przystąpią do rywalizacji po dwóch przekonujących zwycięstwach, ale kaliszanki w ostatniej kolejce pokazały, że potrafią walczyć o punkty do ostatnich sekund.
Enea MKS wróciła do ligowej rywalizacji po przerwie na zgrupowania reprezentacji narodowych 6 października. Gnieźnianki pokonały wówczas beniaminka, ELMAS-KPS APR Radom, 38:29, prowadząc do przerwy aż 20:10. Osiem bramek zdobyła Monika Łęgowska, która otrzymała tytuł MVP spotkania.
Dwa dni później zespół prowadzony przez Petera Kostkę ponownie zagrał przed własną publicznością. Tym razem rywalkami była Galiczanka Lwów. Żółto-Czarne od początku kontrolowały przebieg meczu i zwyciężyły 36:26. Do przerwy prowadziły 18:11. Najlepszą zawodniczką spotkania została kapitan zespołu Katarzyna Cygan, która zdobyła sześć bramek, nie myląc się ani razu.
Szczypiorno po cennym zwycięstwie
Szczypiorno Kalisz ma za sobą bardziej nierówny początek sezonu. Zespół rozpoczął rozgrywki od porażki z KPR-em Gminy Kobierzyce 21:31. Później wygrał na wyjeździe z Sośnicą Gliwice 26:25, a następnie przegrał z PGE MKS-em El-Volt Lublin 24:35.
W ostatniej kolejce kaliszanki pokonały Energę Start Elbląg 37:36. O zwycięstwie przesądziła bramka Anny Diablo, zdobyta praktycznie w ostatniej akcji meczu. To sygnał dla gnieźnianek, że rywalki mogą być groźne do samego końca.
Przed środowym spotkaniem Enea MKS zajmuje piąte miejsce w tabeli LOTTO Superligi Kobiet i ma dziewięć punktów. Szczypiorno zgromadziło sześć punktów i plasuje się na szóstej pozycji. Wynik derbów może więc mieć znaczenie dla układu tabeli.
„Kluczowa będzie mocna obrona”
Zawodniczki Enei MKS podkreślają, że chcą wykorzystać atut własnej hali i zakończyć ten etap rozgrywek kolejnym zwycięstwem.
– Przed nami ostatni mecz przed kolejnym tygodniem zgrupowań narodowych. Oczywiście naszym celem jest zatrzymanie wszystkich trzech punktów w Gnieźnie i zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby tak się stało. Musimy rozpocząć spotkanie skoncentrowane i zdyscyplinowane już od pierwszej minuty. Kluczowa będzie mocna obrona, a także stwarzanie sobie okazji do zdobywania jak największej liczby łatwych bramek – mówi Nuša Fegic.
Na znaczenie defensywy i szybkiego przechodzenia do ataku zwraca uwagę również Annika Petersen.
– Po dwóch ostatnich meczach domowych musimy kontynuować dobrą passę, zachowując tę samą waleczność i energię. Jeśli nasza obrona będzie funkcjonować dobrze, będziemy mogły skutecznie wyprowadzać szybkie kontry, które pozwolą nam zdobyć kilka ważnych bramek i mogą okazać się kluczem do zwycięstwa w tym spotkaniu – podkreśla zawodniczka.
Petersen liczy także na wsparcie kibiców. Jak zaznacza, energia płynąca z trybun pomaga drużynie również na boisku.
Środowe derby będą ostatnim ligowym sprawdzianem obu zespołów przed kolejną przerwą na zgrupowania reprezentacji narodowych. Gnieźnianki chcą przed nią dopisać do swojego dorobku kolejne punkty. Początek spotkania Enei MKS Gniezno ze Szczypiornem Kalisz o godz. 18. Transmisja będzie dostępna na platformie Emocje.tv.



