Polskiej prezydencji udało się wynegocjować z Parlamentem Europejskim nowe regulacje, które mają poprawić bezpieczeństwo na europejskich drogach. Wśród kluczowych zmian: okres próbny dla nowych kierowców, możliwość jazdy od 17. roku życia oraz ujednolicenie zasad cofania uprawnień w całej UE.
Dwuletni okres próbny i surowsze kary
Najważniejszą zmianą będzie wprowadzenie dwuletniego okresu próbnego dla wszystkich nowych kierowców kategorii B. W tym czasie będą oni podlegać surowszym sankcjom za wykroczenia, takie jak:
- jazda pod wpływem alkoholu lub narkotyków
- znaczne przekroczenie prędkości
- inne poważne naruszenia przepisów
„To ma nauczyć młodych kierowców odpowiedzialności i zmniejszyć liczbę wypadków” – komentują unijni urzędnicy.
17-latkowie za kierownicą – ale pod opieką
Kraje członkowskie otrzymają możliwość obniżenia wieku uprawniającego do kierowania samochodem osobowym do 17 lat. Warunkiem będzie jednak obecność doświadczonego kierowcy obok młodej osoby aż do osiągnięcia pełnoletności.
Ważność dokumentów i badania lekarskie
- Prawa jazdy kategorii A i B będą ważne 15 lat (obecnie taki system obowiązuje już w Polsce)
- Bezterminowe prawa jazdy (wydane przed zmianami) będą musiały zostać wymienione do 2033 roku
- Badania lekarskie dla kierowców będą mogły być wprowadzone dopiero od 65. roku życia (obecnie od 50.)
Większe szanse dla młodych zawodowców
W odpowiedzi na brak kierowców autobusów:
- minimalny wiek dla kategorii D zostanie obniżony z 23 do 21 lat
- dotyczy to osób z przyśpieszonym świadectwem kwalifikacji zawodowej
Walka z „piratami drogowymi” w UE
Nowe przepisy mają też ukrócić praktykę omijania kar przez kierowców, którzy stracili prawo jazdy w jednym kraju UE, a kontynuują jazdę w innym. Od teraz:
- decyzje o cofnięciu uprawnień będą zapisywane w systemie Resper
- wszystkie kraje członkowskie będą honorować te decyzje
- wyjątkiem będą przypadki, gdy dane wykroczenie nie podlega karze w kraju wydającym prawo jazdy
Kiedy wejdą w życie?
Uzgodniony tekst musi jeszcze zostać zaakceptowany przez kraje członkowskie i Parlament Europejski. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, nowe przepisy mogą zacząć obowiązywać już w ciągu najbliższych lat.
Czy to dobre zmiany? Zdania są podzielone. Zwolennicy podkreślają, że zwiększą one bezpieczeństwo na drogach, podczas gdy krytycy obawiają się nadmiernej biurokratyzacji. Jedno jest pewne – europejskie prawo jazdy czeka prawdziwa rewolucja.



