– Wielkanoc to święto nadziei. To święto zmartwychwstania i życia – mówił prymas Polski abp Wojciech Polak podczas mszy rezurekcyjnej w katedrze w Gnieźnie. W homilii hierarcha podkreślił, że to właśnie Zmartwychwstały Chrystus jest źródłem nadziei dla każdego człowieka – zarówno w życiu, jak i po śmierci.
Jak zaznaczył metropolita gnieźnieński, pusty grób nie jest jeszcze oczywistym świadectwem zmartwychwstania. – Nie wystarczy zobaczyć, że kamień od grobu został odsunięty. Trzeba uwierzyć. To nie uczniowie obudzili Jezusa swoją wiarą – to On, zwyciężając śmierć, wskrzesił ich wiarę – mówił abp Polak.
Prymas przypomniał, że wiara dojrzewa, gdy jest głoszona i przekazywana, a staje się świadectwem wtedy, gdy się nią żyje. W kontekście trwającego Roku Jubileuszowego cytował papieża Franciszka, wskazując, że nadzieja chrześcijańska nie zawodzi, bo opiera się na pewności, że Jezus żyje. – To właśnie Duch Święty promieniuje w nas światłem nadziei, jak pochodnia, która nigdy nie gaśnie – mówił hierarcha.
W kazaniu nie zabrakło także odniesień do współczesnych wyzwań i napięć. Prymas pytał, czy to zbyt wiele, by marzyć o pokoju, o poszanowaniu każdego ludzkiego życia – także tego nienarodzonego i tego, które oczekuje wsparcia. – Czy to zbyt wiele, by marzyć o jedności, solidarności i wspólnym dobru, bez podziałów i antagonizmów? – pytał.
Na zakończenie homilii abp Polak zaapelował, by szukać tego, co w górze – tam, gdzie przebywa Chrystus Zmartwychwstały. – Chrystus jest naszym zmartwychwstaniem i życiem. Odprawiajmy nasze święto w Panu – podsumował.



