Roman Klejborowski został nowym prezesem Gnieźnieńskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Decyzję podjęła Rada Nadzorcza 29 czerwca 2026 roku uchwałą nr 24/2026. Klejborowski wraca z emerytury, na którą przeszedł wcześniej po latach kierowania spółdzielnią.
Powód zmiany jest wyjątkowy. – Nawet w najgorszych wyobrażeniach nie przypuszczałem, że przyjdzie mi ponownie stanąć przed Państwem w takich okolicznościach. Odszedł nasz współpracownik, wieloletni prezes i przede wszystkim przyjaciel – napisał w oświadczeniu, odnosząc się do śmierci Zdzisława Kujawy.
Klejborowski nie kryje, że decyzja o powrocie zapadła z poczucia obowiązku. – Wracam z emerytury z poczucia odpowiedzialności i obowiązku wobec Państwa oraz wobec dorobku, który przez lata wspólnie budowaliśmy – oświadczył.
Nowy prezes zapowiedział ścisłą współpracę z zastępcą Szymonem, który objął funkcję po jego przejściu na emeryturę. Wśród priorytetów wymienił stabilność organizacyjną i realizację bieżących zadań spółdzielni.
Co ciekawe, w oświadczeniu znalazła się też deklaracja gotowości do rezygnacji. – Deklaruję również gotowość do złożenia rezygnacji z zajmowanego stanowiska, jeśli taka będzie wola Rady Nadzorczej – napisał Klejborowski.
Dla GSM to powrót do sprawdzonego nazwiska w momencie, gdy spółdzielnia mierzy się z żałobą po stracie dotychczasowego prezesa. Klejborowski zna struktury, pracowników i specyfikę zarządzania jednym z największych zasobów mieszkaniowych w Gnieźnie. Czy to wystarczy, by ustabilizować sytuację – okaże się w najbliższych miesiącach. Na razie nowy prezes stawia na ton wyważony: odpowiedzialność zamiast rewolucji.



