Starosta gnieźnieński Tomasz Budasz opublikował w mediach społecznościowych wspólne stanowisko samorządowców i parlamentarzystów w sprawie przyszłości Akademii Nauk Stosowanych w Gnieźnie. Pod listem do ministra nauki podpisali się politycy różnych opcji – od Pauliny Hennig-Kloski po Zbigniewa Dolatę i Tadeusza Tomaszewskiego.
– Wyrażamy zdecydowane poparcie dla stanowiska władz uczelni, które sprzeciwiają się planom włączenia Akademii w strukturę Politechniki Poznańskiej – napisał Budasz. – ANS powinna zachować swoją samodzielność i nadal rozwijać się jako silna, nowoczesna uczelnia.
Pismo zawiera także postulat zwiększenia subwencji dydaktycznej. Akademia kształci obecnie o 110 studentów więcej niż rok wcześniej, jednak wysokość finansowania nie została odpowiednio dostosowana. Samorządowcy apelują też o dalsze wsparcie infrastruktury, szczególnie kierunków medycznych: ratownictwa, pielęgniarstwa, fizjoterapii i medycyny pola walki.
Tajne porozumienie w tle
Wspólne stanowisko polityków pojawia się w momencie, gdy na jaw wyszło porozumienie między władzami obu uczelni podpisane 28 lipca 2025 roku. Dokument zakłada rozwijanie współpracy i rozpoczęcie prac nad federacją. To informacja, która zaskoczyła nawet część pracowników ANS.
Politechnika Poznańska zapewnia, że nie zapadły jeszcze żadne wiążące decyzje o połączeniu i nie są planowane zwolnienia pracowników. Uchwała Senatu Politechniki z kwietnia 2026 roku – jak tłumaczy uczelnia – jest jedynie stanowiskiem wspólnoty akademickiej.
– To nie jest sprawa polityczna. To sprawa przyszłości Gniezna, Powiatu Gnieźnieńskiego i młodych ludzi – deklaruje Budasz. List podpisali także prezydent Gniezna Michał Powałowski oraz przedstawiciele powiatu i miasta.
Czy petycja do ministra zatrzyma proces, który – jak wynika z dokumentów – zaczął się co najmniej rok temu? Na razie samorządowcy mówią jednym głosem.



