Parafia w Kiszkowie pożegnała swojego proboszcza. W niedzielę 28 czerwca ksiądz kanonik Romuald Szczepaniak zakończył trzydziestoletnią posługę duszpasterską i przeszedł na emeryturę. Uroczysta Msza Święta w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa zgromadziła tłumy parafian, samorządowców i przedstawicieli lokalnych środowisk.
– Każda Eucharystia jest dziękczynieniem – rozpoczął swoje pożegnalne słowo ksiądz kanonik. Wspominał lipiec 1996 roku, gdy arcybiskup Henryk Muszyński wręczył mu dekret. – Otrzymałem polecenie. Ksiądz arcybiskup powiedział, że obejmę parafię w Kiszkowie na krótko. Od tamtej chwili minęło już trzydzieści lat – mówił.
Proboszcz podsumował swoją posługę konkretnymi liczbami. Przez trzy dekady w parafii ochrzczono 806 dzieci, odbyło się 799 pogrzebów. Na inwestycje w dwa kościoły i kaplicę przeznaczono ponad 1,6 miliona złotych. – Jeżeli kogoś uraziłem, proszę o przebaczenie – dodał na zakończenie.
W imieniu samorządu dziękował wójt Radosław Występski: – Dziękujemy za obecność podczas najważniejszych wydarzeń w naszej społeczności – gdy dziękowaliśmy za plony, oddawaliśmy hołd Ojczyźnie i gdy żegnaliśmy bliskich.
Na ręce odchodzącego proboszcza trafiły liczne pamiątki, w tym album dokumentujący trzy dekady jego pracy i obraz błogosławionego kardynała Stefana Wyszyńskiego, z którego rąk ksiądz Szczepaniak przyjął święcenia kapłańskie.



