Muzeum byłego niemieckiego nazistowskiego Obozu Zagłady Kulmhof w Chełmnie nad Nerem wprowadziło nowy, wielojęzyczny audioprzewodnik. Narzędzie ma nie tylko ułatwić i wzbogacić zwiedzanie osobom indywidualnym, ale przede wszystkim zwiększyć dostępność terenu poobozowego dla osób z niepełnosprawnościami, w tym wzroku i słuchu.
Intuicyjne narzędzie z głosami świadków
Jak poinformował kierownik muzeum, Bartłomiej Grzanka, urządzenie „znacząco podnosi komfort i jakość zwiedzania indywidualnego”. Dzięki czytelnemu menu i wysokiej jakości nagraniom lektorskim, zwiedzający mogą zapoznać się z relacjami ocalałych i świadków tragicznych wydarzeń sprzed lat.
Audioprzewodnik dostępny jest w trzech wersjach językowych: polskiej, angielskiej i niemieckiej. Ponadto, w ramach deklaracji dostępności, oferuje audiodeskrypcję dla osób niewidomych i słabowidzących oraz tłumaczenie na polski język migowy dla osób głuchych.
Jak korzystać? Aplikacja w przeglądarce
Aby skorzystać z przewodnika, wystarczy przy punkcie obsługi zwiedzających uruchomić specjalną aplikację na własnym smartfonie lub tablecie. Nie wymaga ona instalacji – działa bezpośrednio w przeglądarce internetowej. Wystarczy założyć własne słuchawki, by wyruszyć w samodzielną, ale oprowadzaną głosem lektora, podróż po terenie.
Co można zobaczyć w Chełmnie?
Na terenie poobozowym zwiedzający mogą zobaczyć m.in. zachowane relikty piwnic pałacu, do których spędzano ofiary, oraz spichlerz – jedyny w całości zachowany element obozowej infrastruktury. W budynku muzeum dostępna jest także stała wystawa.
Kulmhof: pierwszy obóz zagłady i „poligon doświadczalny”
Obóz Kulmhof był pierwszym ośrodkiem uruchomionym przez nazistowskie Niemcy wyłącznie w celu masowej eksterminacji. Funkcjonował w latach 1941-1943 oraz 1944-1945. Służył przede wszystkim zagładzie społeczności żydowskiej z gett Kraju Warty, w tym z getta łódzkiego.
Szacuje się, że w obozie zamordowano łącznie około 200 tysięcy Żydów, a także około 20 tysięcy Żydów z innych krajów Europy, 4,3 tysiąca Romów i Sinti, dzieci czeskie, pensjonariuszki domu opieki z Włocławka, jeńców radzieckich oraz polskie ofiary, w tym dzieci z Zamojszczyzny.
Miejsce to stało się swoistym „poligonem doświadczalnym” – przez cały okres działania używano tu wyłącznie samochodowych komór gazowych, nawet po opracowaniu bardziej zaawansowanych, stacjonarnych instalacji w innych obozach.
Wprowadzenie nowoczesnego audioprzewodnika to krok muzeum w kierunku upamiętniania ofiar w sposób nowoczesny i jak najbardziej inkluzywny, zapewniający kontakt z trudną historią szerszemu gronu odbiorców.



